Kamil Majchrzak osiągnął największy sukces w swojej karierze, awansując do finału turnieju ATP 250 na kortach trawiastych w holenderskim 's-Hertogenbosch. Polski tenisista, który po raz pierwszy zagra o tytuł imprezy cyklu ATP, w półfinale pokonał rozstawionego z numerem trzecim Rosjanina Daniiła Miedwiediewa 7:6 (7-4), 6:1.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Kamil Majchrzak, notowany na 76. miejscu w światowym rankingu, bardzo dobrze zaprezentował się już w ćwierćfinale, gdy odniósł największe zwycięstwo w karierze i pokonał czwartego na liście ATP Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime'a.
30-letni tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego w sobotę kontynuował dobrą serię w Holandii, po raz kolejny wygrywając z zawodnikiem z czołowej "10" światowego rankingu - tym razem z ósmym w tym zestawieniu Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.
W starciu Polaka i Rosjanina zacięty był tylko pierwszy set. Zawodnicy wygrywali gemy tylko przy swoich podaniach, choć przy stanie 5:4 i serwisie rywala Kamil Majchrzak miał piłkę setową. W kolejnym natomiast to polski tenisista musiał bronić się (skutecznie) przed przełamaniem. W tie-breaku 30-latek z Piotrkowa Trybunalskiego przegrywał 1-3, ale od tego momentu wygrał pięć punktów z rzędu, a ostatecznie 7-4.
Druga partia nie miała już historii. Być może Daniił Miedwiediew odczuwał nieco trudy wcześniejszego pojedynku (w sobotę rozegrał dwa spotkania, w tym ostatniego seta przerwanego wcześniej ćwierćfinału z Chorwatem Marinem Ciliciem), w każdym razie polski tenisista grał pewnie i szybko zaczął "odjeżdżać" przeciwnikowi.
Od stanu 1:1 niżej z notowanych zawodników zwyciężył w pięciu kolejnych gemach, choć w ostatnim - zdecydowanie najdłuższym w całym meczu - jego serwujący rywal walczył ambitnie i obronił pierwszą piłkę meczową. Na drugą Polak musiał jeszcze mocno się napracować, ale tym razem wykorzystał szansę.
Cały pojedynek trwał półtorej godziny. Co ciekawe, polski tenisista posłał tylko jednego asa, podczas gdy jego rywal - osiem. Tę statystykę zrównoważyły jednak podwójne błędy serwisowe: Polak popełnił tylko jeden, a Rosjanin - aż siedem. Był to ich drugi pojedynek w cyklu ATP, Kamil Majchrzak zwyciężył po raz pierwszy.
O pierwszy tytuł w cyklu ATP w karierze Kamil Majchrzak zagra w niedzielę z rozstawionym z numerem drugim Australijczykiem Alexem de Minaurem, który wcześniej pokonał Francuza Adriana Mannarino 6:4, 6:0. Finał ma rozpocząć się o godz. 14:30.
Australijczyk, obecnie szósty w światowym rankingu, dwukrotnie był dotychczas przeciwnikiem Polaka. Oba pojedynki - na twardych kortach w 2022 i 2025 roku - polski tenisista przegrał.
Wyniki półfinałów:
- Kamil Majchrzak (Polska) - Daniił Miedwiediew (Rosja, 3) 7:6 (7-4), 6:1,
- Alex de Minaur (Australia, 2) - Adrian Mannarino (Francja) 6:4, 6:0.


