Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis nakładający na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm jest niezgodny z konstytucją. Decyzja ta wywołała falę komentarzy i pogłębiła trwający od miesięcy kryzys wokół obsady sędziowskiej w TK. "Polityczna ustawka z udziałem dublerów, czyli nie ma orzeczenia" — tak szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek skomentował wtorkową decyzję TK.

  • Trybunał Konstytucyjny uznał niekonstytucyjność przepisu nakładającego na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm.
  • Decyzja TK jest efektem wniosku posłów PiS, którzy kwestionowali zasady wyboru sędziów Trybunału.
  • Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostro skrytykował orzeczenie, nazywając je "polityczną ustawką z udziałem dublerów".
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

We wtorek Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył wniosek posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy zakwestionowali przepisy ustawy o statusie sędziów TK. Chodziło o artykuł nakładający na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od osób wybranych przez Sejm na stanowisko sędziego Trybunału. TK uznał, że taki obowiązek jest niezgodny z konstytucją.

Wyrok zapadł w pięcioosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Sędziowie Rafał Wojciechowski i Jarosław Wyrembak zgłosili zdania odrębne. Trybunał umorzył część postępowania, uzasadniając to formalną analizą wniosku.

Wiceprezes TK Bartłomiej Sochański tłumaczył, że ślubowanie musi odbyć się "w obecności prezydenta", a rozpoczęcie urzędowania przez sędziego TK bez tego aktu nie jest możliwe.

Polityczne reakcje i zarzuty o "ustawkę"

Decyzja Trybunału spotkała się z ostrą krytyką ze strony przedstawicieli rządu i opozycji. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek określił orzeczenie mianem "politycznej ustawki z udziałem dublerów", sugerując, że nie można go traktować jako prawomocnego rozstrzygnięcia. Jego zdaniem, decyzja wpisuje się w działania mające na celu podważenie autorytetu i niezależności Trybunału Konstytucyjnego. To jakiś potworek wpisujący się w oczekiwanie tych, którzy zniszczyli instytucje TK - dodał.

Rzecznik rządu Adam Szłapka podczas konferencji prasowej podkreślił, że konstytucja jasno stanowi, iż sędziów TK wybiera Sejm, a prezydent powinien umożliwić im złożenie ślubowania. W jego opinii, odmowa przyjęcia ślubowania przez prezydenta stanowi delikt konstytucyjny.

Spór o nowych sędziów i ślubowanie w Sejmie

W tle decyzji TK toczy się spór o powołanie sześciorga nowych sędziów Trybunału, których Sejm wybrał 13 marca 2026 roku. Na początku kwietnia dwoje z nich złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. W przypadku pozostałej czwórki prezydencka kancelaria wskazała na błędy proceduralne i nie dopuściła ich do złożenia ślubowania.

9 kwietnia w Sali Kolumnowej Sejmu czworo sędziów złożyło ślubowanie "wobec prezydenta", a następnie przekazało pisemne roty ślubowań do Kancelarii Prezydenta. Jednak prezes TK Bogdan Święczkowski uznał, że nie spełnili oni wymogu formalnego i nie mogą objąć urzędu. Dwoje sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, rozpoczęło pracę w TK.

Interwencja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

W zeszłym tygodniu Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał decyzję zabezpieczającą, nakazującą Polsce zaprzestanie utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków przez nowych sędziów TK. Rząd ma czas do 20 maja na przekazanie informacji o sytuacji sędziów. Sędziowie mają natomiast czas do 2 czerwca na złożenie pełnej skargi do ETPCz.

Rzeczniczka TK Weronika Ścibor zaznaczyła, że ETPCz nie ma kompetencji do rozstrzygania w sprawach ustroju konstytucyjnych organów Polski. Sędziowie, którzy wystąpili do ETPCz, złożyli również pisma do TK, domagając się umożliwienia wykonywania obowiązków.

Uchwała Sejmu i publikacja wyroków TK

W marcu 2024 roku Sejm przyjął uchwałę, w której stwierdził, że uwzględnianie rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może być uznane za naruszenie zasady legalizmu. Sejm uznał także, że dwaj obecni sędziowie TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami Trybunału. Od tego czasu wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.