Premier Donald Tusk spotkał się w Watykanie z papieżem Leonem XIV. Polityk zdradził, że rozmowa była długa i bardzo nieoficjalna. "Znalazłem kapitalnego rozmówcę. To jest coś wyjątkowego mieć identyczne poglądy na sprawy polityczne" – ocenił Tusk. Papież otrzymał też zaproszenie do Polski. Szef rządu wskazał, że jego przyjazd byłby możliwy w 2028 roku. "Dożyjemy chyba" – żartował.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Wymiana podarunków

Donald Tusk zdecydował się wręczyć papieżowi podarunek nawiązujący do miejsca, z którego pochodzi. "Za chwilę rozpoczynam wizytę u Ojca Świętego Leona XIV. W podarunku wiozę Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Mam nadzieję, że się ucieszy" - podkreślił we wpisie na platformie X.

Z wizyty u papieża szef rządu nie wychodził z pustymi rękami - otrzymał album o malarstwie. Ojciec Święty dowiedział się, że sztuka, malarstwo to jedna z moich pasji - mówił Tusk.

Zaznaczył, że od papieża otrzymał też tekst, który później upubliczni. Tam jest jedno słowo, które Ojciec Święty odniósł do siebie i do mnie - peacemakers (rozjemcy, mediatorzy). Ja pewnie nie zasłużyłem na taką definicję, ale będę z dumą pokazywał ten tekst wam wszystkim. To, co jest myślą przewodnią pontyfikatu, to z całą pewnością pokój i pojednanie - podkreślił szef rządu.

Rozmowa w cztery oczy

Premier podkreślił, że przeprowadził z papieżem długą rozmowę w cztery oczy. Znalazłem kapitalnego rozmówcę. To jest coś wyjątkowego mieć identyczne poglądy na sprawy polityczne - mówił i dodał, że usłyszał od papieża słowa, pod którymi podpisuje się obiema rękami.

Zaznaczył, że wszyscy pamiętają słowa papieża o potrzebie pokoju i pojednania. Ale wtedy, kiedy ma się okazję rozmawiać w cztery oczy, takie argumenty brzmią o wiele, wiele mocniej - ocenił.

Wspomniał też, że Jan Paweł II zmieniał świat. Byliśmy wszyscy tego beneficjentami. Powiedziałem Ojcu Świętemu Leonowi, że jego słowa mogą również bardzo poprawić ten świat, który zmierza przecież w nienajlepszym kierunku. I że słowa i działania papieża mogą przywracać ład moralny w życiu publicznym. One mają wielkie znaczenie - podkreślił.

Pielgrzymka do Polski w 2028 roku?

Prezes Rady Ministrów w czasie audiencji zaprosił - w imieniu narodu - papieża do Polski. Cieszę się, że przyjął je z radością. Chociaż data jest do ustalenia i nie będzie to jutro. Powiedzieliśmy sobie, że bardzo się cieszymy - niezależnie od tego, co się stanie - na spotkanie w Polsce - mówił.

Dodał, że wizyta papieża mogłaby dojść do skutku w 2028 roku. Dożyjemy chyba - żartował.

Polityczne aspekty wizyty

W Watykanie odbyły się też rozmowy z arcybiskupem Pietro Parolinem i arcybiskupem Gallagherem. Dotyczyły m.in. sytuacji Kościoła w Polsce. Jest oczywiście temat religii w szkole. Tutaj mamy odrębny pogląd - podkreślił Tusk, ale dodał, że jego rząd jest gotowy na szukanie porozumień.

Rozmowa dotyczyła też Ukrainy, zbrojenia się Polski i Europy, ładu międzynarodowego.

Wizyta w Rzymie

Po południu szef rządu w Rzymie spotka się z premier Włoch Giorgią Meloni w jej kancelarii Palazzo Chigi. "Rozmowa (...) dotyczyć będzie relacji dwustronnych oraz kluczowych wyzwań stojących przed Europą i Unią Europejską. Liderzy omówią kwestie bezpieczeństwa, dalszego wsparcia dla Ukrainy, konkurencyjności europejskiej gospodarki oraz procesu rozszerzenia Unii Europejskiej" - podano w komunikacie.