"To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie" - stwierdził we wtorek wiceprezydent USA J.D. Vance w wywiadzie udzielonym stacji Fox News. Polityk pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
- Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Vance w wywiadzie odniósł się do swojego wystąpienia na monachijskiej konferencji w 2025. Nie szczędził wówczas gorzkich słów pod adresem europejskich liderów. Cóż, słyszałem, jak ktoś powiedział, że ja byłem złym policjantem, by Marco mógł być dobrym policjantem - zażartował wiceprezydent USA.
Miał wspaniałe wystąpienie (...) Zwrócił uwagę na coś bardzo ważnego, o czym Europejczycy w dużej mierze zapomnieli, (...) czyli na to, dlaczego prezydent, Marco albo ja mówimy o granicach, o wydawaniu więcej na ich własne bezpieczeństwo, o tym, by stali się znów tętniącą życiem gospodarką: chcemy, by Europa się rozwijała i odnosiła sukcesy - dodał.
Podkreślił, że problem, jaki USA ma z Europą, "nie polega na tym, że nie lubimy Europy, mimo tego, że tak twierdzą europejskie media". Nie polega na tym, że nie szanujemy naszych sojuszników - wyliczał - lecz na tym, że robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie. I chcielibyśmy, żeby to się skończyło - wskazał. Nie wymienił jednak, jakie konkretne działania miał na myśli.
Chcemy, by byli sojusznikiem w pełnym znaczeniu tego słowa - oświadczył Vance.
Vance ocenił zarazem, że "poczyniliśmy duże postępy". Chcieliśmy, by Europa wydawała więcej na własne bezpieczeństwo. To się dzieje. (Prezydent Donald Trump) również powiedział, że chciałby, aby Europa w większej mierze kontrolowała swoje granice, by zachowała swoją spójność cywilizacyjną. To się trochę dzieje. I również powiedział, że chciałby, aby Europa traktowała wolność słowa poważniej. I to też trochę się dzieje - podsumował J.D. Vance w rozmowie ze stacją Fox News.


