"To był atak typu ransomware" - tak o ataku hakerskim na Uniwersytet Warszawski powiedział w Popołudniowej rozmowie z RMF FM wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. "W tej chwili nie wiadomo, czy mówimy o grupie hakerskiej działającej na zlecenie, czy o przestępcach działających dla okupu" - dodał.

  • Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Michał Gramatyka w Popołudniowej rozmowie w RMF FM potwierdził informacje przekazaną wcześniej przez rzeczniczkę Uniwersytetu Warszawskiego dr Annę Modzelewską, że na stołecznej uczelni doszło do ataku hakerskiego typu ransomware. 

Wiceminister cyfryzacji: Na UW doszło do ataku typu ransomware

To był atak typu ransomware. W tej chwili nie wiadomo, czy mówimy o grupie hakerskiej, działającej na zlecenie, czy o przestępcach działających dla okupu - stwierdził przedstawiciel rządu. 

Doprecyzował, że atak typu ransomware polega na tym, że nagle zostają zaszyfrowane dane na stacji roboczej, po czym pojawia się komunikat. Możemy ci te dane odszyfrować, gdy nam zapłacisz. Najlepiej w kryptowalucie, po to, żeby nie dało się tej wpłaty namierzyć - wskazał.  

Atak hakerski na UW. Minister cyfryzacji potwierdza

O tym, że doszło do ataku hakerskiego na UW poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Doprecyzował, że celem ataku była część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego. 

"Złośliwe oprogramowanie zostało zidentyfikowane na jednej ze stacji roboczych uczelni. Incydent został zgłoszony do służb państwa, które rozpoczęły intensywne działania. Podjęto m.in. kroki związane z zapewnieniem bezpieczeństwa oraz ograniczeniem skutków naruszenia. Dotychczasowe ustalenia nie wskazują, że cyberprzestępcy uzyskali dostęp do danych osobowych z zasobów uczelni" - napisał minister w serwisie X. 

UW: Do ataku hakerskiego doszło w styczniu

Rzeczniczka stołecznej uczelni dr Anny Modzelewskiej przekazała PAP, że "dotychczasowe ustalenia nie wskazują na wystąpienie nieuprawnionego dostępu do danych osobowych". 

Doprecyzowała, że po otrzymaniu informacji o trwającej kampanii złośliwego oprogramowania, 9 lutego 2026 roku, Zespół ds. Bezpieczeństwa Informacji UW niezwłocznie rozpoczął weryfikację środowiska teleinformatycznego uczelni. 

W wyniku przeprowadzonych analiz potwierdzono obecność złośliwego oprogramowania typu ransomware w części infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego - poinformowała. 

Wiadomo, że zdarzenie miało miejsce w styczniu 2026 roku.