Rada Krajowa poparła uchwałę proponowaną przez przewodniczącą Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz - dowiedział się dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. Uchwała ma zablokować wszelkie próby zmian personalnych, zarówno w klubie parlamentarnym, jak i w partii.

  • Najnowsze informacje z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jak informowaliśmy na początku tygodnia, część polityków Polski 2050 chciała odwołać Pawła Śliza z funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego. Według informacji, które jako pierwszy ujawnił dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski, decyzję w tej sprawie miała podjąć Paulina Hennig-Kloska. Po nieudanej próbie zmian personalnych w trakcie ostatniego posiedzenia Sejmu nowa przewodnicząca Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zwołała nadzwyczajne posiedzenie Rady Krajowej i przygotowała specjalną uchwałę, która ma wstrzymać wszelkie zmiany personalne na kilka tygodni.

Według informacji RMF FM Rada Krajowa Polski 2050 przyjęła dziś proponowaną uchwałę, w której czytamy:

Rada krajowa zobowiązuje wszystkich członków partii Polska 2050 oraz członków podmiotów ją reprezentujących do zaprzestania działań skanujących dalsze napięcia wewnątrz organizacji w szczególności poprzez:

1. Zawieszenie wszelkich postępowań dyscyplinarnych rozpoczętych, a niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej uchwały

2. Powstrzymanie się od dokonywania wszelkich zmian personalnych, w szczególności w składach osobowych organów Partii Polska 2050 Szymona Hołowni oraz organów podmiotów ją reprezentujących, oraz stanowiskach politycznych organów państwowych i samorządowych

3. Powstrzymanie się od dokonywania wszelkich zmian formalnych, w szczególności w podmiotach reprezentujących Partię Polska 2050 Szymona Hołowni.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała rozmowy przy jednym stole i wypracowanie kompromisu ws. sytuacji w klubie parlamentarnym. Nowa przewodnicząca głośno mówiła dziś o tym, że chce wyciszenia wojny czy skupieniu się na realizowaniu naszych postulatów. W planach są także rozmowy z Pauliną Hennig-Kloską na temat zmian w klubie, które mają zadowolić jej frakcję - mówi nam anonimowo jeden z uczestników dzisiejszego spotkania, które odbywało się w formie zdalnej. 

Paulina po przegranym głosowaniu od razu wyszła bez słowa z tego spotkania. To wywołało niemałą konsternacje. Część z uczestników była oburzona, a cześć zdziwiona - dodaje.

Wiceprzewodnicząca Polski 2050 w oświadczeniu, które przesłała do naszej redakcji, dementuje te doniesieniaPo głosowaniu nadal uczestniczyłam w posiedzeniu, również w jego kolejnym punkcie, gdzie wystąpiłam odnosząc się merytorycznie do jego treści. Dopiero wówczas, kilka minut przed zakończeniem posiedzenia, poinformowałam, że muszę wcześniej je opuścić i pożegnałam się z uczestnikami spotkania - informuje minister klimatu i środowiska

Rada Krajowa Polski 2050: Z partii odchodzi Żaneta Cwalina-Śliwowska

Jednocześnie - jak potwierdziła posłanka Ewa Szymanowska - po dzisiejszej decyzji Rady Krajowej Polskę 2050 opuszcza posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska, która odchodzi z partii, ale wciąż pozostanie członkiem klubu parlamentarnego.

Na spotkaniu z dziennikarzami w sobotę przed Sejmem posłanka powiedziała, że według niej nie do końca jest przejrzyste, w jaki sposób została zwołana Rada Krajowa i czy stało się to zgodnie z regulaminem.

W związku z tym, jakie słowa tam padły, mam wątpliwości, czy nadal wszyscy w Polsce 2050 jednakowo rozumiemy słowo demokracja, słowo pluralizm i słowo solidarność. Uchwała, która została przegłosowana jednym głosem, która niejako betonuje organy, a przede wszystkim prezydium klubu parlamentarnego Polska 2050, wydaje się być możliwa do nazwania uchwałą kagańcową - powiedziała Cwalina-Śliwowska.

Według niej uchwała zamyka usta parlamentarzystom, którzy mają inne zdanie, chcieliby obradować, chcieliby, żeby procedował klub parlamentarny.

Postanowiłam wystąpić z partii Polska 2050 Szymona Hołowni, złożyć członkostwo, ale jednocześnie nie występować z klubu parlamentarnego, gdyż podjęta właśnie uchwała na to mi pozwala i nie pozwala wobec mnie wyciągnąć żadnych konsekwencji za taki krok - powiedziała.

Cwalina-Śliwowska: Umawialiśmy się na pluralizm

Zaznaczyła, że w jej ocenie niekonstytucyjność sobotniej uchwały, jej niedemokratyczność i brak jakiejkolwiek chęci porozumienia sprawia, że nie widzi siebie dalej w partii, która "szła do polityki z zamiarem zmiany starej na nową politykę i z zupełnie innymi standardami".

Umawialiśmy się na pluralizm, na debatę, na ścieranie się poglądów. Partia Polska 2050 miała być formacją, gdzie znajdzie się miejsce dla każdego - zaznaczyła. 

Według niej teraz dialog jest iluzoryczny, a "od jakiegoś czasu tego dialogu nie ma i jest wręcz, można powiedzieć, wojna".

Pytana, czy przystąpi do innego ugrupowania i jakie będą dalsze kroki, powiedziała, że jeszcze tego nie wie, ale chce, by zostało to ustalone w grupie osób, które - tak jak ona - nie czują się już częścią Polski 2050. Dopytywana, czy rozmowy w takiej grupie toczyły się już wcześniej, przyznała, że były zapoczątkowane zaraz po ogłoszeniu wyniku kampanii w partii.

Osoby, które ewidentnie mówiły, że chcą zmiany, wiedziały, że po wyborze Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz takich zmian nie będzie, co potwierdziły kolejne tygodnie i kolejne decyzje nowej przewodniczącej - stwierdziła.

Cwalina-Śliwowska ma nadzieję, iż jej decyzja będzie pretekstem do opamiętania się i do stworzenia "faktycznej, nieudawanej przestrzeni" do dalszego dialogu.

Rada Krajowa Polski 2050. Ustalenia

Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć, chce też zawieszenia postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymania się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych.

Rada chce, by zawiesić wszelkie postępowania dyscyplinarne rozpoczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej uchwały. Domaga się też powstrzymania się od dokonywania wszelkich zmian personalnych, w szczególności w składach osobowych organów Partii Polska 2050 Szymona Hołowni oraz organów podmiotów ją reprezentujących oraz stanowiskach politycznych organów państwowych i samorządowych.

Według Cwaliny-Śliwowskiej uchwała przeszła większością jednego głosu.