Radosław Sikorski poinformował, że Polska dołączyła do grupy E5. "Nowa formuła zaproponowana przez mojego niemieckiego kolegę - spotkanie w grupie E5 - Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Polska. Głównie o Ukrainie" - powiedział szef MSZ, dodając, że "Kijów zasługuje na sprawiedliwy pokój".

  • Najnowsze informacje z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa rozpoczęła się w stolicy Bawarii w piątek i potrwa do niedzieli. W najważniejszym na świecie spotkaniu ekspertów ds. polityki bezpieczeństwa uczestniczy ok. 60 szefów państw i rządów, więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Tematem przewodnim dyskusji są zmiany w porządku światowym i kryzys w stosunkach transatlantyckich, a także konflikt z Iranem i wojna na Ukrainie. 

Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w sobotę, że Polska dołączyła do grupy E5, w skład której wchodzą Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Polska. Wydaje mi się, że to jest dobra formuła, bo i Wielka Brytania jest ważnym graczem w dziedzinie bezpieczeństwa, i są to największe kraje na wschód od Półwyspu Iberyjskiego - powiedział Sikorski.

Jak dodał, Stany Zjednoczone zorientowały się, że nawet jak jest się największym, to przywództwo wymaga, by "byli jacyś followersi".

I zaczęliśmy dojrzałą rozmowę transatlantycką - o przyszłym kształcie NATO, o przyszłym rozkładzie praw i obowiązków, o tym, kto co powinien wnieść do tego przyszłego NATO, w którym Europa weźmie większą odpowiedzialność za obronę terytorialną w samej Europie - mówił Radosław Sikorski.

Uważam, że to jest dyskusja, na którą nie jest ani moment za wcześnie. Stany Zjednoczone mówią nam o tym otwartym tekstem. I może nam się to nie podobać, ale nie możemy udawać, że tego nie słyszymy - podkreślił szef MSZ.

Sikorski: To Europa, a nie USA płacą za wojnę w Ukrainie

Radosław Sikorski ocenił, że "to Europa płaci obecnie za pomoc wojskową dostarczaną Ukrainie, dlatego zasługuje na miejsce przy stole negocjacyjnym".

Tu nie chodzi tylko o przyszłość Ukrainy i bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Chodzi o miejsce Europy w przyszłym porządku globalnym. Innymi słowy kto będzie trzecią nogą globalnej dystrybucji siły: USA, Chiny oraz Rosja czy Unia Europejska - powiedział Sikorski, dodając, że nie musi mówić, za którą z tych opcji się opowiada.

Zdaniem Radosława Sikorskiego Putin mówi, że chce pokoju, ale każdy dyktator tak mówi, o ile druga strona się podda.