Sześcioro nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego weszło do budynku TK. Jak poinformował reporter RMF FM Michał Krasoń, spotkanie zaprzysiężonych dziś w Sejmie sześciorga sędziów z prezesem Trybunału Bogdanem Święczkowskim trwało około póltorej godziny.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W czwartek, 9 kwietnia, w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się uroczystość ślubowania sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nich znaleźli się Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Dwoje z nich - Szostek i Bentkowska - już wcześniej złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim. Pozostali czterej sędziowie dopełnili tej formalności podczas czwartkowej uroczystości.

Nowi sędziowie pojawili się w budynku Trybunału Konstytucyjnego. Przed budynkeim zebrały się dwie grupy protestujących. Jedni witali nowych sędziów, drudzy wyrażali sprzeciw wobec powołania nowych członków Trybunału. Najbardziej zagożali demonstranci deklarowali, że w przypadku pojawienia się nowych sędziów pod gmachem Trybunału, podejmą próbę uniemożliwienia im wejścia do budynku. Jednak to im się nie udało.

Jak relacjonuje obecny prezd gmachem TK reporter RMF FM Michał Krasoń, ogromne poruszenie wywołał wjazd busa z zaprzysiężonymi dziś sędziami. Pojazd zaparkował tuż przed głównym wejściem do Trybunału, a sędziowie bez przeszkód weszli do budynku na rozmowęz z prezesem Trybunału.

Wcześniej marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapewnił, że jeśli prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie dopuści nowych sędziów do wykonywania obowiązków, zostaną podjęte odpowiednie decyzje

Jak przyznał nasz reporter, nie wiadomo, jaki jest efekt rozmów, bo nowi sędziowie nie zatrzymali sie, by porozmawiać z dziennikarzami. W gmachu TK spędzili około półtorej godziny. Po wyjściu pikietujący przywitali ich okrzykami: Zdrajcy!

Nowi sędziowie TK zaprzysiężeni

Po uroczystości zaprzysiężenia sędziów Czarzasty powiedzieł, że na tym całą procedurę uważa za zakończoną. Prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji - powiedział Czarzasty. Zapowiedział też, że w przypadku powtórzenia się nieprawidłowości w procedurach związanych z powoływaniem sędziów, będą one korygowane i przeprowadzane zgodnie z obowiązującym prawem.

"Niezwłoczne rozpoczęcie wykonywania obowiązków"

Jeden z nowych sędziów TK, Krystian Markiewicz, poinformował w imieniu wszystkich sześciorga sędziów, że przekazane zostały pisemne roty ślubowań wobec prezydenta i w ten sposób dopełniono wszystkich formalności. Jesteśmy prawidłowo i skutecznie wybranymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił Markiewicz.

Jak dodał obowiązkiem całej szóstki jest w związku z tym "niezwłoczne rozpoczęcie wykonywania obowiązków sędziowskich". Podlegamy wyłącznie konstytucji i mamy, zgodnie z rotą ślubowania, służyć wiernie narodowi, stać na straży konstytucji, a powierzone nam obowiązki wykonywać bezstronnie i z najwyższą starannością - przypomniał.

Według Markiewicza, umożliwienie wypowiedzenia tej roty w uroczystej formie było obowiązkiem prezydenta wobec narodu. Prezydent RP postąpił tak jedynie względem dwojga z nas. Zdecydowaliśmy się zatem na złożenie ślubowania, na które zaprosiliśmy prezydenta. Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta RP. Pisemną rotę ślubowania wobec prezydenta przekazujemy prezydentowi dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia urzędu - oświadczył Markiewicz.

Obejmujemy urzędy sędziów TK gotowi wykonywać wszystkie zadania, które przed nami stoją, z szacunkiem dla konstytucji i obywateli, których ma ona chronić - zakończył Markiewicz.