Kenijczyk Hilary Kiptum Maiyo Kimaiyo został zwycięzcą 3 Półmaratonu Królewskiego w Krakowie. Zwyciężczynią w kategorii kobiet została Izabela Trzaskalska.

Zdj. z półmaratonu z 2015 roku /Jacek Bednarczyk /PAP

To był wielki finał sezonu biegowego. 10 tysięcy zawodników wybiegło dziś o godzinie 11 na trasę trzeciego PZU Cracovia Półmaratonu Królewskiego. Pogoda nie rozpieszczała zawodników: biegli w deszczu i przy niskiej temperaturze.

Zawodnicy mówią o ogromnej uldze, satysfakcji i radości. Zziębnięci owijają się kocami, wycierają pot z twarzy i przez dłuższą chwilę łapią oddech. Niektórzy przewracają się już za linią mety - tak jak zwyciężczyni Izabela Trzaskalska. Była potwornie zmęczona - 
relacjonował nasz reporter. Jestem zmęczona, ale bardzo zadowolona. Pogoda nie rozpieszczała - mówiła w rozmowie z Pawłem Pawłowskim. 

Najszybszym Polakiem na trasie był Szymon Kulka. 23-latek przebiegł 21 kilometrów i niespełna 100 metrów...w godzinę 3 minuty i 3 sekundy. Był "wolniejszy" - od zwycięzcy Kenijczyka o zaledwie 4 sekundy. Jestem zadowolony z wyniku, warunki nie sprzyjały biegowi - mówił Polak naszemu dziennikarzowi.

Wyniki:

mężczyźni
1. Hilary Maiyo Kimaiyo (Kenia) 1:02.59
2. Szymon Kulka (Polska) 1:03.03
3. Dmytro Łaszyn (Ukraina) 1:03.23

kobiety
1. Izabela Trzaskalska (Polska) 1:11.33
2. Julia Szmatenko (Ukraina) 1:12.20
3. Stellah Jepngetich Barsosio (Kenia) 1:12.42

Utrudnienia dla kierowców

W związku z półmaratonem kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami i unikać przede wszystkim okolic Tauron Areny, gdzie znajdowała się start i meta. 

Zawodnicy mieli do pokonania dystans 21 km i 97,5 m. Biegli Aleją Pokoju do Ronda Grzegórzeckiego. Dalej trasa wiodła przez Podgórze, aż do ul. Konopnickiej. 

Zawodnicy obiegali Błonia i przez Piłsudskiego kierowali się w stronę Rynku, a dalej ul. Grodzką na Bulwary Wiślane, aż do ul. Ofiar Dąbia i Alei Pokoju. 

(mal, APA)