Cztery osoby zginęły, a co najmniej pięć uznaje się za zaginione po osunięciu się mas odpadów na wysypisku Bantargebang – poinformowały indonezyjskie służby ratunkowe. Do tragedii doszło w niedzielę, po intensywnych opadach deszczu. Wysypisko znajduje się ok. 25 km na południowy wschód od Dżakarty.
- Bantargebang to jedno z największych otwartych wysypisk na świecie - 110 ha powierzchni, 55 mln ton śmieci, dziennie przyjmuje ok. 14 tys. ton odpadów.
- Wysypisko obsługuje aglomerację Dżakarty, zamieszkałą przez ponad 42 mln osób.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Ofiarami są dwie kobiety prowadzące na terenie wysypiska stragany z żywnością oraz dwóch kierowców ciężarówek - podała agencja Antara. Ratownicy przy użyciu ciężkiego sprzętu i psów tropiących przeszukują zwały śmieci w poszukiwaniu ofiar.
Bantargebang to jedno z największych otwartych wysypisk na świecie - jego powierzchnia zajmuje ponad 110 ha i zawiera ok. 55 mln ton odpadów. Przyjmuje ono dziennie ok. 14 tys. ton śmieci z zamieszkałej przez ponad 42 mln osób aglomeracji Dżakarty.
Bantargebang należy do administracji Dżakarty, więc to ona musi wziąć za to odpowiedzialność - oświadczył minister środowiska Hanif Faisol Nurofiq, wizytując miejsce tragedii.
Poinformował, że służby ochrony środowiska wszczęły śledztwo przeciwko zarządcom obiektu. Przypomniał, że zgodnie z prawem za zaniedbania skutkujące śmiercią grożą im kary więzienia i wysokie grzywny.
Prezydent Indonezji Prabowo Subianto ostrzegał w zeszłym miesiącu, że do 2028 roku niemal wszystkie składowiska w kraju ulegną przepełnieniu.
W 2005 roku podobna katastrofa na Jawie Zachodniej zabiła 143 osoby.
Rząd planuje zamknięcie części obiektów i budowę spalarni odpadów - przypomina agencja AFP.


