"Na Nowy Rok zamiast cyny lej cukier lub wosk" - radzi fińska Agencja Bezpieczeństwa i Chemikaliów w związku z wchodzącym za dwa miesiące w życie unijnym zakazem sprzedaży konsumentom produktów zawierających ołów. "Popularna noworoczna cyna do wróżby może zawierać nawet ponad 95 proc. ołowiu, który jest niebezpieczny dla zdrowia i środowiska" - głosi grudniowy komunikat Agencji. Tegoroczny sylwester może więc być ostatnim, kiedy do tradycyjnej noworocznej wróżby Finowie użyją stosowanej od lat i dotychczas dostępnej w sklepach "noworocznej cyny" - metalowego produktu w kształcie końskiej podkowy, przeznaczonego do stopienia.

zdjęcie ilustracyjne / ANTHONY DEHEZ /PAP

Związany z noworocznymi przepowiedniami zwyczaj topienia cyny trafił na tereny obecnej Finlandii ze Szwecji, a do tej - z Europy Środkowej. Początkowo w XVIII i XIX w. praktykowany był jedynie przez osoby z bogatszych grup społecznych.

Zgodnie z tradycją w przeddzień Nowego Roku lub w noc sylwestrową dostępną do niedawna cynową podkowę podgrzewa się np. na dużej łyżce lub w innym naczyniu, a następnie płynny metal zanurza się w wodzie. Po schłodzeniu uzyskany kształt interpretuje się jako noworoczną wróżbę. Wróżba z cyny jest uznawana za mocniejszą i trwalszą niż np. z wosku. Obrzęd lania cyny czy ołowiu i wróżenia znany był także w starożytności, w antycznej Grecji i Rzymie.

Sylwestrowa noc coraz bliżej. Gdzie ją spędzicie?

2017 rok przechodzi powoli do historii, a wszyscy szykują się już do radosnego świętowania nadejścia nowego roku. Jaki macie plan? Zagłosujcie w naszej sondzie. czytaj więcej

Obecnie w Finlandii jako alternatywę do topienia popularnej cyny zawierającej ołów wymienia się nie tylko cukier czy wosk, ale także np. stopioną czekoladę. Wróżby można odczytywać także z plam po rozlanej kawie czy po stopionym śniegu.

Choć zakaz sprzedaży na terenie Unii Europejskiej produktów konsumenckich zawierających ołów zacznie obowiązywać dopiero od marca, to fińskie sklepy już przed końcem roku ograniczyły sprzedaż "cyny do wróżby" zawierającej szkodliwy metal.

"Noworoczna cyna" pod koniec grudnia nie była już w ofercie największych sieci handlowych w kraju, choć można ją sprzedawać do czasu wejścia w życie unijnego zakazu, jeśli na opakowaniu jest wyraźne oznakowanie o zagrożeniu dla zdrowia. UE sklasyfikowała ołów jako "substancję działającą szkodliwie na rozrodczość". Sklepy poinformowały, że nie mają takich opakowań.

Według Tukes na etykiecie powinny znaleźć się ostrzeżenia o treści takiej jak: "Niebezpieczeństwo", "Ryzyko osłabienia płodności. Może prowadzić do uszkodzenia płodu", "Może szkodzić dzieciom karmionym piersią". Agencja przypomniała również, że podczas podgrzewania cyny zawierającej ołów wydzielają się opary szkodliwego metalu.

Ołów nie jest zarejestrowany zgodnie z unijnym rozporządzeniem

Jesienią Tukes po przeprowadzonym badaniu wydała decyzję, że popularna "noworoczna cyna" zawiera składnik - ołów - który nie jest zarejestrowany zgodnie z unijnym rozporządzeniem REACH (w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów).

Zgodnie z tym aktem przedsiębiorca powinien zarejestrować ołów, jeśli wielkość dostawy przekracza określony limit. Ze względu na brak rejestracji Tukes podjęła decyzję o wycofaniu popularnego produktu z fińskiego rynku.

W Finlandii już w poprzednich latach informowano, że metalowe pozostałości po noworocznych wróżbach z cyny, których nie chce się wykorzystać ponownie, są odpadami niebezpiecznymi (nie można umieszczać ich też w pojemnikach na metale) i należy je dostarczyć do specjalnych punktów odbioru.

W niektórych gminach na początku stycznia każdego roku organizowane są zbiórki odpadów, podczas których można pozbyć się tego typu produktów niebezpiecznych, a także innych poświątecznych śmieci, np. choinek.

Zgodnie z rozporządzeniem Komisji UE 2017/1510 z 30 sierpnia 2017 r., zmieniającym rozporządzenie REACH, "zakazuje się wprowadzania do obrotu lub stosowania do powszechnej sprzedaży substancji sklasyfikowanych jako rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość (...) oraz mieszanin zawierających takie substancje w określonych stężeniach". Zakaz ten w odniesieniu do ołowiu w postaci proszku lub litej stosuje się od 1 marca 2018 r.

(adap)