"Europa musi przyspieszyć swój marsz ku niezależności - świat zmienił się na zawsze, musimy się zmienić razem z nim" - stwierdziła podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w szwajcarskim Davos Ursula von der Leyen. Przewodnicząca Komisji Europejskiej oceniła, że UE będzie mogła skorzystać z tej szansy, "gdy uzna, że ta zmiana jest trwała".
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Zdaniem Ursuli von der Leyen geopolityczne wstrząsy muszą się stać szansą dla Europy. Jej zdaniem konieczne jest zbudowanie nowej europejskiej niezależności opartej na bezpieczeństwie, ekonomii, obronie i demokracji.
Von der Leyen dowodziła, że Europa dysponuje potrzebnymi zasobami, by przyciągnąć inwestycje: oszczędnościami, umiejętnościami i innowacjami. Zwróciła jednak uwagę, że zbyt wiele firm jest zmuszonych szukać możliwości wzrostu poza UE. Według szefowej KE dzieje się tak po części dlatego, że za każdym razem, gdy firmy wchodzą do nowego państwa członkowskiego, muszą stawić czoło nowym przepisom.
Potrzebujemy jednego, prostego zestawu przepisów, które będą obowiązywać w całej Unii, dzięki czemu firmy będą mogły znacznie łatwiej działać w różnych państwach członkowskich. Celem jest, by przedsiębiorcy mogli zarejestrować firmę online w ciągu 48 godzin oraz korzystać z tych samych zasad dotyczących kapitału w całej UE - dowodziła. W ocenie von der Leyen firmy powinny pozyskiwać finansowanie w Europie równie łatwo, jak w USA lub Chinach.
Szefowa KE zapowiedziała, że Unia Europejska nie poprzestanie na Ameryce Południowej, jeśli chodzi o umowy handlowe.
W zeszłym roku zawarliśmy nowe porozumienia z Meksykiem, Indonezją i Szwajcarią. Pracujemy nad nową umową z Australią. Robimy postępy również z Filipinami, Tajlandią, Malezją, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i innymi krajami - wymieniła.
Von der Leyen oświadczyła, że UE jest o krok od zawarcia historycznego porozumienia handlowego z Indiami. Niektórzy nazywają je matką wszystkich umów. Stworzy rynek liczący dwa miliardy ludzi, odpowiadający za prawie jedną czwartą światowego PKB - powiedziała.
Jak dodała, podpisane w sobotę porozumienie handlowe z blokiem państw Mercosur - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - wysyła światu ważny sygnał, że "wybieramy sprawiedliwy handel zamiast ceł, partnerstwo zamiast izolacji, zrównoważony rozwój zamiast eksploatacji".


