Strzelanina w pobliżu sądu w Bielefeld w Nadrenii Północnej-Westfalii na zachodzie Niemiec.
Jak informują niemieckie media, w środę po godz. 13, krótko po zakończeniu procesu, w odległości około 150 metrów od wyjścia z sądu nagle padły strzały.
Rannych zostało kilka osób, w tym jedna ciężko.
Policja zatrzymała jednego z podejrzanych, drugi jest wciąż na wolności - podał dziennik "Bild". Według policji atak ma związek z procesem w sprawie zabójstwa byłego zawodowego boksera - Besara Nimaniego.
Wśród rannych są członkowie rodziny oskarżonego - postrzelony w nogę brat oraz trafiony w okolice serca ojciec. Jego życie jest zagrożone - informuje "Bild".
W marcu 2024 r. dwóch mężczyzn oddało 16 strzałów w stronę Nimaniego przed sklepem w Bielefeld.
Mężczyzna zmarł na miejscu. Policja aresztowała jednego ze sprawców, który trafił przed sąd; drugi jest na wolności.
Dokładny motyw przestępstwa nie jest znany, nieoficjalnie mówi się o porachunkach w środowisku przestępczym.