Po roku od objęcia urzędu przez Donalda Trumpa większość Amerykanów wyraża niezadowolenie z jego rządów. Najnowsze sondaże wskazują, że działania prezydenta popiera około 40 proc. Amerykanów, a blisko 60 proc. jest rozczarowana prezydenturą. Krytycy Trumpa wskazują przede wszystkim na sytuację gospodarczą USA, politykę zagraniczną i styl sprawowania władzy.
- Poparcie dla Donalda Trumpa po roku prezydentury wynosi około 40 procent i nie ulega większym zmianom.
- Większość Amerykanów negatywnie ocenia politykę gospodarczą, inflację i działania na arenie międzynarodowej.
- Na rocznicę objęcia urzędu przez Trumpa w USA planowane są masowe protesty.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Według najnowszych badań opinii publicznej ponad połowa Amerykanów nie popiera działań Donalda Trumpa jako prezydenta. Sondaż YouGov dla stacji CBS wykazał, że 59 procent respondentów ocenia jego prezydenturę negatywnie, a jedynie 41 procent wyraża poparcie. Podobne wyniki przyniosły badania przeprowadzone przez SSRS dla CNN oraz AP-NORC, gdzie poparcie dla Trumpa oscyluje wokół 40 procent.
Ponad połowa ankietowanych krytycznie ocenia politykę gospodarczą prezydenta. Sondaż YouGov wskazuje też, że 42 proc. ankietowanych uważa, iż sprawy w ich kraju zmierzają w "bardzo złym" kierunku. Również ponad połowa badanych odpowiedziała, że rządy Trumpa sprawiły, iż czuli zaniepokojenie (54 proc.) i frustrację (51 proc.).
Badanie SSRS dla stacji CNN także pokazało, że ponad połowa (58 proc.) Amerykanów uważa pierwszy rok prezydentury Trumpa za klęskę. Z kolei ze styczniowego sondażu AP-NORC wynika, że działania prezydenta popiera ok. 40 proc. dorosłych Amerykanów. Podobny odsetek popierał Trumpa w marcu 2025 r., krótko po objęciu przez niego prezydentury. Agencja AP zaznaczyła, że w zasadzie poziom poparcia dla Trumpa nie ulega dużym zmianom, podobnie jak podczas jego pierwszej kadencji prezydenckiej.
Eksperci wskazują, że społeczne niezadowolenie napędzają rosnące ceny i pesymizm gospodarczy, co przekłada się na spadek poparcia dla prezydenta.
Wielu Amerykanów wyraża obawy dotyczące polityki zagranicznej Trumpa. Ponad połowa respondentów uważa, że jego działania mogą osłabić pokój i stabilność na świecie w nadchodzącym roku. 56 procent badanych krytykuje prezydenta za zbyt daleko idące interwencje wojskowe, choć wśród wyborców republikanów większość ocenia je jako właściwe.
Na rocznicę objęcia urzędu przez Trumpa w Stanach Zjednoczonych zapowiedziano protesty pod hasłem "Free America". Organizacje społeczne prognozują, że w demonstracjach może wziąć udział nawet 12 milionów osób.
Eksperci podkreślają, że tak szeroka mobilizacja społeczeństwa może wymusić na władzach reakcję na postulaty protestujących.


