Grand Emperor, jeden z najbardziej rozpoznawalnych hoteli w chińskim Makau, postanowił zerwać ze swoją złotą przeszłością. Z podłogi jego słynnego lobby zniknęły dziesiątki złotych cegieł, które przez lata przyciągały wzrok gości i budowały legendę tego miejsca. Powód? Rekordowe ceny złota i zmieniająca się rzeczywistość gospodarcza regionu.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Grand Emperor od momentu otwarcia w 2006 roku był synonimem przepychu i luksusu. Goście wchodzący do hotelu mogli poczuć się jak w pałacu - wszystko za sprawą "złotego szlaku", czyli podłogi wyłożonej prawdziwymi sztabkami złota. Ten spektakularny element wystroju stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli hotelu, przyciągając turystów z całego świata. Złoto nie tylko podkreślało prestiż Grand Emperor, ale także budowało atmosferę splendoru i bogactwa, tak charakterystyczną dla Makau - azjatyckiego Las Vegas.

Złoto w górę

W środę właściciel hotelu, hongkońska spółka Emperor Entertainment Hotel Ltd, ogłosił, że złote cegły znikają z lobby. W oficjalnym komunikacie firma przyznała, że choć złoto przez lata budowało "wspaniałą i olśniewającą atmosferę", obecna sytuacja na rynku metali szlachetnych stworzyła "wyjątkową okazję" do sprzedaży tej nietypowej inwestycji.

W sumie sprzedano 79 kilogramów złota, które trafiły do rafinerii w Hongkongu. Transakcja opiewała na zawrotną kwotę 12,8 miliona dolarów amerykańskich, czyli niemal 50 milionów złotych. Jak podkreślił zarząd, uzyskane środki mają "wzmocnić pozycję finansową grupy i umożliwić inwestycje w nowe, perspektywiczne projekty".

Decyzja o sprzedaży złota nie była przypadkowa. Ostatnie miesiące przyniosły gwałtowne wzrosty cen tego kruszcu. Powodem są nie tylko napięcia geopolityczne, ale także nieprzewidywalna polityka handlowa Stanów Zjednoczonych pod rządami Donalda Trumpa, który po powrocie do Białego Domu wprowadził szereg nowych ceł i taryf. Inwestorzy, szukając bezpiecznych przystani, masowo lokują kapitał w złocie, które tradycyjnie uchodzi za stabilną wartość w czasach kryzysu.

Makau - kraina hazardu

Makau, przez ponad cztery wieki było portugalską kolonią. Od 1999 roku jest specjalnym regionem administracyjnym Chin. To właśnie tutaj, na zaledwie 33 kilometrach kwadratowych, bije serce światowego hazardu. W 2025 roku Makau ponownie wyprzedziło Las Vegas pod względem przychodów z kasyn, umacniając swoją pozycję globalnego lidera branży.

Jednak czasy się zmieniają. Pod presją Pekinu, który wymusza na regionie dywersyfikację gospodarki, coraz więcej kasyn i hoteli szuka nowych źródeł przychodów. Grand Emperor już w październiku 2025 roku zamknął swoją część kasynową, a teraz przygotowuje się do gruntownej modernizacji. Złote cegły, choć spektakularne, nie pasują już do nowej koncepcji obiektu, który ma stać się centrum rozrywki i rekreacji, a nie tylko hazardu.