Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski wyraził satysfakcję ze zmniejszającego się importu rosyjskiej ropy do Indii. W środę Sikorski wziął udział w spotkaniu Trójkąta Weimarskiego w Paryżu. Oprócz przedstawicieli Polski, Niemiec i Francji, był tam obecny także indyjski polityk.

  • W Paryżu odbyło się spotkanie szefów dyplomacji Polski, Niemiec, Francji i Indii, poświęcone m.in. zakończeniu wojny w Ukrainie oraz relacjom Indii z Rosją.
  • Wicepremier Radosław Sikorski wyraził zadowolenie ze spadku importu rosyjskiej ropy do Indii i podkreślił wagę umowy o wolnym handlu UE-Indie.
  • Import rosyjskiej ropy do Indii gwałtownie maleje, m.in. z powodu presji USA i decyzji największego indyjskiego odbiorcy, co może oznaczać najniższy poziom dostaw od lat.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Czego dotyczyło spotkanie w Paryżu?

W paryskim spotkaniu wzięli udział szefowie dyplomacji Polski, Niemiec i Francji oraz minister spraw zagranicznych Indii Subrahmanyam Jaishankar. Tematem rozmów były m.in. możliwości zakończenia rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz relacje Indii z Rosją.

Osobiście wyraziłem satysfakcję ze zmniejszającego się importu ropy do Indii, bo to jest to, co finansuje machinę wojenną Putina - powiedział Sikorski. Dodał, że liczy na dalszy dialog z indyjskim ministrem spraw zagranicznych podczas swojej wizyty w Indiach w przyszłym tygodniu.

Sikorski podkreślił również znaczenie szybkiego podpisania umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami. Tam są sektory, które są wrażliwe i dlatego dziękuję panu ministrowi za deklarację elastyczności w niektórych z tych tematów - zaznaczył szef polskiego MSZ.

Formalne negocjacje dot. umowy o wolnym handlu UE-Indie rozpoczęły się jeszcze w 2007 r. i były kilkukrotnie zawieszane. Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot przypomniał w środę, że szczyt UE-India odbędzie się pod koniec stycznia.

Indyjskie zakupy w Rosji

Import rosyjskiej ropy do Indii może gwałtownie spaść - pisze agencja Reutera, powołując się na dane od indyjskiego giganta paliwowego Reliance Industries.

Poinformował on, że w styczniu nie oczekuje żadnych dostaw rosyjskiej ropy naftowej, co może oznaczać najniższy poziom importu tego surowca do Indii od lat. Decyzja Reliance, operatora największego kompleksu rafineryjnego na świecie i głównego indyjskiego odbiorcy rosyjskiej ropy w ubiegłym roku, zapadła po ostrzeżeniach ze strony USA o możliwym podniesieniu ceł na indyjskie towary w związku z zakupami rosyjskiej ropy.

Od początku wojny w Ukrainie Indie stały się największym odbiorcą ropy z Rosji transportowanej drogą morską i sprzedawanej po promocyjnej cenie. W ubiegłym roku USA podwoiły cła na indyjskie towary do 50 proc. w odpowiedzi na te zakupy. Obecnie trwają trudne negocjacje handlowe między oboma krajami. Indyjskie władze zażądały od rafinerii cotygodniowych raportów dotyczących zakupów ropy z Rosji i USA - podał w ubiegłym tygodniu Reuters.

Według analityków z firmy Kpler import rosyjskiej ropy do Indii w grudniu spadł do najniższego poziomu od trzech lat - około 1,2 mln baryłek dziennie, co oznacza spadek o 40 proc. w porównaniu z czerwcowym szczytem.