Wypadek samolotu Delta Airlines na lotnisku Pearson w Toronto w Kanadzie. Doszło do niego podczas lądowania.
"Trwa dochodzenie w sprawie przyczyny wypadku. Łącznie 18 poszkodowanych pasażerów przewieziono do szpitali. Bezpośrednio po wypadku przewieziono 17 pasażerów, jeszcze jedna poszkodowana osoba została przewieziona później" - podały władze lotniska Toronto Pearson na platformie X.
Stan trzech osób jest krytyczny, jedna z nich to dziecko.
W sumie na pokładzie było 80 osób (76 pasażerów i 4 członków załogi). Wszyscy zostali ewakuowani.
Pasażerowie pochodzili z różnych krajów, 22 osoby to Kanadyjczycy - podał publiczny nadawca CBC.
Maszyna leciała z amerykańskiego Minneapolis.
Na zdjęciach opublikowanych w mediach społecznościowych widać, że maszyna przewróciła się do góry podwoziem na pasie startowym. Sam pas pokryty jest śniegiem. W Toronto w ostatnich dniach zima ostro zaatakowała. Śnieg pokrywa ulice i drogi.
Szef straży pożarnej Todd Aitken poinformował jednak, że pas, na którym lądował samolot, był suchy i nie było bocznych powiewów wiatru - przekazały media.
Samolot linii Delta to zbudowany przez firmę Bombardier Inc. Mitsubishi CRJ-900LR, przewidziany dla 95 pasażerów. Delta Airlines użytkują go od stycznia 2010 roku - podało CBC.