Polska turystka, która kilka dni temu uległa wypadkowi w wysokich partiach gór Atlas w Maroku, została odnaleziona i uratowana dzięki międzynarodowej akcji ratunkowej - informuje serwis internetowy tvn24.pl. W działania zaangażowane były służby z Polski, Maroka oraz Interpol, a każda minuta miała duże znaczenie dla życia poszkodowanej.
- Polka uległa wypadkowi w górach Atlas na wysokości 2800 m n.p.m.
- Turystka doznała urazu głowy i straciła orientację w terenie.
- Kobieta była wyziębiona i niezdolna do samodzielnego zejścia.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Do zdarzenia doszło 7 lutego w wysokich partiach gór Atlas, w pobliżu osady Imlil, popularnej wśród miłośników trekkingu i wspinaczki. Polska turystka, przebywająca na wysokości 2800 metrów nad poziomem morza, straciła orientację w trudnym, górskim terenie. Dodatkowo, w wyniku upadku doznała urazu głowy, co znacznie utrudniło jej ocenę sytuacji.


