Sprawcą zamieszania okazał się niezrównoważony 42-latek z pistoletem startowym i atrapą granatu - pisze agencja AFP, powołując się na lokalne siły bezpieczeństwa.
Agencja dodaje, że strzelającego mężczyznę otoczyła policja, ktoś krzyknął: "Granat", co wywołało panikę w ekipie telewizyjnej. Program na krótko przerwano.
Oficjalny przedstawiciel festiwalu w Cannes oświadczył, że piątkowy incydent niczego nie zmienia w programie. Niemniej siły bezpieczeństwa wzmogły czujność.
(MRod)