Mimo rozejmu w Libanie, Izrael zamierza zlikwidować przywódcę Hezbollahu, szejka Hasana Nasrallaha – informuje „New York Times”. Gazeta powołuje się na zastrzegającego sobie anonimowość wyższego dowódcę armii izraelskiej.

Ten człowiek musi umrzeć - mówi anonimowy oficer. Jego zdaniem, deklaracje społeczności międzynarodowej o usunięciu Hezbollahu z południowego Libanu i rozbrojeniu jego bojówek „brzmią pusto”.

Szejk Nasrallah, po czterotygodniowych walkach Hezbollahu z armią izraelską, uchodzi za wielkiego bohatera w świecie arabskim. Natomiast w Izraelu i w Stanach Zjednoczonych uważany jest za wroga nr 1, jako lider organizacji terrorystycznej sponsorowanej przez Iran i Syrię.