Holenderskie siły lądowe jako pierwsze w NATO wprowadzą jednostki dronowe i antydronowe do wszystkich oddziałów bojowych. Ministerstwo obrony planuje zwerbować od 1000 do 1200 specjalistów. Decyzja jest odpowiedzią na doświadczenia z konfliktów w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.
Od kwietnia holenderskie ministerstwo obrony rozpocznie intensywną rekrutację specjalistów do nowych formacji dronowych.
Generał Onno Eichelsheim, dowódca sił zbrojnych, twierdzi, że pierwszych 600 specjalistów uda się pozyskać w krótkim czasie.
Decyzja o tak zaawansowanej integracji jednostek dronowych z siłami lądowymi wynika z analizy doświadczeń z wojen w Ukrainie oraz na Bliskim Wschodzie.
Generał Eichelsheim zaznaczył, że drony oraz systemy antydronowe odgrywają kluczową rolę w nowoczesnych działaniach zbrojnych, które wymagają od armii ciągłej adaptacji i modernizacji.
Sukces projektu będzie zależał od ścisłej współpracy z przemysłem dronowym.
Holandia staje się pierwszym krajem w NATO, który wprowadza tak szerokie zastosowanie jednostek dronowych w strukturach armii. To innowacyjne podejście może stać się wzorem dla innych państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego.


