Amerykański urząd skarbowy IRS ma "na zawsze" zakaz prowadzenia audytów zeznań podatkowych prezydenta USA Donalda Trumpa, członków jego rodziny i Trump Organization. Taki zapis znalazł się w aneksie do ugody między Białym Domem a Departamentem Sprawiedliwości. Dokument zamieszczono we wtorek na stronie internetowej departamentu.

  • Amerykański urząd skarbowy IRS ma "na zawsze" zakaz audytowania zeznań podatkowych Donalda Trumpa, jego rodziny i Trump Organization.
  • Zapis znalazł się w aneksie do ugody między Białym Domem a Departamentem Sprawiedliwości, opublikowanej 19 maja 2026 r.
  • Rząd USA nie może badać ani ścigać zeznań podatkowych Trumpa złożonych przed datą ugody, ani spraw z tym związanych.
  • Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

Dokument podpisany przez p.o. prokuratora generalnego Todda Blanche’a mówi, że rząd USA jest "na zawsze wykluczony i pozbawiony prawa" do badania lub ścigania zeznań podatkowych Trumpa złożonych przed datą ugody oraz wszelkich spraw, które "zostały podjęte lub mogą zostać podjęte". Zapis obejmuje również członków rodziny Trumpa jego fundusze powiernicze i spółki zależne prezydenta USA.

Procedury IRS przewidują obowiązkowy, coroczny audyt zeznań podatkowych urzędującego prezydenta. Ugoda de facto blokuje ten mechanizm.

Opublikowany we wtorek dokument jest częścią porozumienia prezydenta z Departamentem Sprawiedliwości w sprawie pozwu, który Trump złożył przeciwko fiskusowi (IRS) za wyciek jego danych podatkowych w 2019 i 2020 r., czyli czasów, gdy po raz pierwszy był prezydentem USA. Autor przecieku, pracownik IRS Charles Littlejohn został skazany w 2024 r. na 5 lat więzienia. Mimo to Trump domagał się z tego tytułu 10 mld dol. odszkodowania. Ostatecznie wycofał pozew i zawarł ugodę. W jej ramach powstał fundusz odszkodowawczy na rzecz osób, które miały być niesprawiedliwie ścigane i traktowane przez wymiar sprawiedliwości za czasów Joe Bidena.

Oburzenie demokratów

Sprawa ugody i funduszu wywołała duże oburzenie wśród demokratów. Kongresmen Jamie Raskin nazwał ją "czystym oszustwem i rabunkiem" pieniędzy podatników. Senator Ron Wyden ocenił, że zapis dotyczący ochrony podatkowej narusza prawo federalne, które zakazuje ingerencji urzędników władzy wykonawczej w audyty IRS. 93 kongresmenów demokratów złożyło sądową skargę o zablokowanie ugody, argumentując, że stanowi ona bezprecedensowy przypadek korupcji.

Sędzia Kathleen Williams z sądu federalnego w Miami, która kwestionowała zasadność pozwu Trumpa ze względu na konflikt interesów, nie zdążyła orzec w sprawie. Wycofanie pozwu przed rozstrzygnięciem pozbawiło ją bowiem jurysdykcji.