​Premier Izraela Benjamin Netanjahu pojedzie w czwartek, na pięć dni przed wyborami parlamentarnymi w swoim kraju, do Moskwy, gdzie spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem - poinformowała kancelaria szefa rządu izraelskiego.

W oświadczeniu nie podano jednak, o czym będą rozmawiali przywódcy.

Wcześniej w poniedziałek Netanjahu przekazał dziennikarzom, iż rozmawiał z Putinem telefonicznie o sytuacji w Syrii. W kraju tym od ponad ośmiu lat trwa wojna domowa, w której Rosja pomaga prezydentowi Baszarowi al-Assadowi. Izraelskie władze obawiają się, że bojownicy Hezbollahu lub Iranu, sojusznicy Assada, mogą z terytorium Syrii atakować cele w państwie żydowskim. Siły powietrzne Izraela wielokrotnie przeprowadzały naloty na pozycje tych oddziałów.

Doniesienia o wizycie premiera Izraela w Moskwie potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Odbędą się krótkie, szybkie, robocze rozmowy. (Putin i Netanjahu) zsynchronizują zegarki - ozmajmił Pieskow.

Netanjahu i Putin spotkali się ostatnio w Moskwie w lutym. Premier Izraela, zamieszkanego przez kilkaset tysięcy rosyjskojęzycznych Żydów, zapewniał wtedy prezydenta Rosji, że relacje między nimi zapobiegły tarciom między armiami dwóch krajów i przyczyniły się do bezpieczeństwa w regionie. Przypominał też, że było to ich 12. spotkanie od września 2015 roku.