Białoruś może rozpocząć zwracanie ciężarówek z litewską rejestracją blokowanych od października w jego kraju - sugeruje dyktator Alaksandr Łukaszenka. "Podejmę decyzję i myślę, że od poniedziałku rozpoczniemy proces zwracania tych ciężarówek" - oznajmił dyktator cytowany przez państwową agencję BiełTA.
- Alaksandr Łukaszenka zapowiedział, że od poniedziałku Białoruś może rozpocząć zwracanie litewskich ciężarówek blokowanych od października 2025 roku.
- Litewskie Stowarzyszenie Przewoźników "Linava" nie otrzymało jeszcze oficjalnego potwierdzenia tej decyzji.
- Od końca 2025 r. na Białorusi utknęło blisko 1,47 tys. litewskich pojazdów, a straty branży szacowane są na 22 mln euro.
- Część zatrzymanych pojazdów z litewską rejestracją należy do polskich przewoźników.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Do informacji przekazanych przez propagandowe media białoruskie - powołujące się na Alaksandra Łukaszenkę - wynika, że od poniedziałku Białoruś może zacząć zwracać ciężarówki z litewskimi rejestracjami blokowane przez Mińsk od października odniosła się Litwa.
Prezes Litewskiego Stowarzyszenia Przewoźników "Linava" Erlandas Mikenas poinformował, że branża transportowa nie otrzymała jeszcze oficjalnego potwierdzenia zapowiedzi zwrotu ciężarówek. Podkreślił jednak, że ewentualny powrót pojazdów oznaczałby zakończenie trwającego od miesięcy kryzysu.
"Linava" szacuje, że od końca ubiegłego roku Białoruś blokuje powrót do kraju 1,47 tys. pojazdów, a straty z tego tytułu mogą sięgnąć 22 mln euro.
Z kolei Ignas Dobrovolskas - doradca premierki Litwy Ingi Ruginiene - ocenił, że zapowiedź rozpoczęcia zwrotu zatrzymanych litewskich ciężarówek, tak jak uwolnienie przez władze Białorusi 250 więźniów politycznych, "to rezultat współpracy Litwy ze Stanami Zjednoczonymi".
Podkreślił przy tym, że rząd w Wilnie docenia wsparcie partnerów, które pozwala osiągać postępy w napiętych sytuacjach. Zaznaczył jednocześnie, że na ostateczną ocenę w sprawie transportu trzeba poczekać do momentu faktycznego powrotu pojazdów do kraju. Czekamy na konkretny fakt, że ciężarówki bezpiecznie dotrą na Litwę. Wówczas będzie można przedstawić szerszą ocenę - zastrzegł.
30 października 2025 roku władze Litwy zamknęły na miesiąc granicę z Białorusią w reakcji na nasilające się incydenty z wykorzystaniem balonów przemytniczych, wlatujących w litewską przestrzeń powietrzną znad Białorusi.
W odpowiedzi władze w Mińsku 31 października zakazały ruchu na terytorium Białorusi litewskich ciężarówek i ciągników. Trzy tygodnie później, 20 listopada, rząd w Wilnie otworzył dwa litewsko-białoruskie przejścia graniczne, ale Białoruś mimo to zablokowała powrót litewskich ciężarówek do kraju.
Zapowiadając zwrot ciężarówek, Łukaszenka oznajmił w piątek, że niektóre pojazdy z litewską rejestracją należą do polskich przewoźników. Litewski przewoźnik należący do "Linavy" Krzysztof Songin wyjaśnił PAP, że po zamknięciu przez Polskę granic z Białorusią władze w Mińsku utrudniły przejazd polskim ciężarówkom przez swój kraj. Dlatego niektórzy polscy przewoźnicy rejestrowali swe naczepy na Litwie.


