Sturla Holm Lägreid, norweski biathlonista, zdobył we wtorek brązowy medal na igrzyskach olimpijskich. Jednak to nie sportowy sukces, a jego szczere wyznanie zdrady stało się tematem numer jeden w mediach na całym świecie. W rozmowie na żywo z telewizją NRK sportowiec niespodziewanie otworzył się przed kamerami:
Jak sam później przyznał, jego publiczne wyznanie było próbą odzyskania ukochanej. O zdradzie powiedział jej tydzień wcześniej, co zakończyło ich związek.
Do tej pory była partnerka sportowca milczała. Teraz, w rozmowie z VG, zdecydowała się na pierwszy komentarz:
"Trudno jest wybaczyć. Nawet po wyznaniu miłości przed całym światem" - napisała w oświadczeniu.
Podkreśliła, że nie chciała znaleźć się w centrum uwagi i pragnie zachować anonimowość.
Sam Sturla Holm Lägreid, widząc skalę medialnego zamieszania, wydał oświadczenie za pośrednictwem norweskiego związku biathlonowego:
We wtorek 28-letni Norweg zdobył swój pierwszy indywidualny medal olimpijski. Cztery lata temu na igrzyskach w Pekinie miał już złoty w sztafecie.
W mistrzostwach świata wywalczył 14 medali, w tym siedem złotych, sześć srebrnych i brązowy.