Skrajnie lewicowe bojówki wspólne z chuliganami podpaliły kilka pojazdów i wiele ulicznych pojemników ze śmieciami. Zdewastowane zostały też liczne przystanki autobusowe, agencje bankowe i bary szybkiej obsługi.
Obrzuceni kamieniami i butelkami przez lewicowe bojówki i propalestyńskich aktywistów policjanci odpowiedzieli gazem łzawiącym, pałkami i armatkami wodnymi.
Stołeczna prefektura policji podaje, że co najmniej 7 policjantów zostało rannych w eksplozji niewielkiego amatorskiego ładunku. Nie chodziło jednak o atak islamskich terrorystów, a funkcjonariusze nie odnieśli ciężkich obrażeń.
Według źródeł we francuskim MSW, niewielkie, amatorskie ładunki wybuchowe używane były w czasie paryskiej demonstracji przez bojówki anarchistów.