Prezydent USA Donald Trump we wpisie w serwisie społecznościowym nazwał pielęgniarza Alexa Prettiego, zastrzelonego w Minneapolis podczas protestu przeciwko obławom służb migracyjnych ICE, "agitatorem i być może buntownikiem".
- Donald Trump skomentował zachowanie Prettiego w sposób, który może wywołać kolejną dyskusję.
- W swoim wpisie określił zachowanie zastrzelonego pielęgniarza mianem przejawu "agresji i gniewu".
- Chcesz być na bieżąco? Wejdź na rmf24.pl.
"Alex Pretti, agitator i być może buntownik, stracił na popularności po publikacji nagrania, na którym krzyczy i pluje w twarz bardzo spokojnemu i opanowanemu funkcjonariuszowi ICE, a następnie szaleńczo kopie nowy i bardzo drogi pojazd rządowy, tak mocno i gwałtownie, że tylne światło rozpadło się na kawałki" - napisał Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
"Był to dość wyraźny przejaw agresji i gniewu, widoczny dla wszystkich, szalony i niekontrolowany. Funkcjonariusz ICE zachował spokój i opanowanie, co nie było łatwe w tych okolicznościach! Uczyńmy Amerykę znowu wielką" - napisał Trump.
Po śmierci Prettiego, zastrzelonego 24 stycznia na ulicy Minneapolis przez służby federalne prowadzące obławę na nieudokumentowanych migrantów, do sieci trafiło nagranie jego wcześniejszej konfrontacji z agentami ICE. Na filmie nakręconym 13 stycznia i udostępnionym na portalach społecznościowych widać, jak Pretti i kilka innych osób krzyczy w stronę pojazdu funkcjonariuszy federalnych.


