Jeśli wojna w Iranie potrwa do czerwca, a ceny ropy utrzymają się na poziomie powyżej 100 dolarów za baryłkę, to światu grozi nowa klęska głodu - zaalarmował we wtorek Światowy Program Żywnościowy (WFP). Mogłaby ona dotknąć ok. 45 mln osób.

  • Jeśli wojna w Iranie potrwa do czerwca i ropa utrzyma wysoką cenę, może nastąpić nowa klęska głodu.
  • Światowy Program Żywnościowy prognozuje, że mogłaby ona dotknąć ok. 45 mln osób.
  • Izrael i USA zaatakowały Iran 28 lutego.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Czeka nas nowa klęska głodu?

Według prognoz 45 mln osób może cierpieć dotkliwy głód z powodu wzrostu cen żywności, ropy naftowej, a także kosztów transportu - przekazał Carl Skau, zastępca dyrektora wykonawczego WFP. Oznaczałoby to wzrost obecnego, rekordowego poziomu 318 mln osób mierzących się z głodem w skali świata.

To oznaczałoby, że globalny indeks głodu osiągnąłby rekordowy poziom w historii. To straszna, straszna perspektywa - przyznał Skau. Dodał, że "już przed tą wojną byliśmy w stanie poważnego (zagrożenia), ponieważ głód nigdy nie był tak dotkliwy jak teraz, zarówno pod względem liczby (osób), jak i skali (zjawiska)".

Według analizy WFP najbardziej narażone są kraje Afryki Subsaharyjskiej i Azji. To ze względu na ich zależność od importu żywności i paliw. Paraliż żeglugi w cieśninie Ormuz i rosnące ryzyko dla ruchu morskiego na Morzu Czerwonym zwiększają koszty energii, paliwa i nawozów. Pogłębia to głód także poza regionem Bliskim Wschodu.

Niedofinansowanie WFP

Tymczasem Światowy Program Żywnościowy jest jednym z podmiotów, który zmaga się z niedoborami finansowania. Wiele państw-darczyńców ograniczyło swoje dotacje, koncentrując się na kwestiach dotyczących bezpieczeństwa. Sprawiło to, że WFP musi priorytetyzować swoje działania na wszystkich kontynentach.

Izrael i USA zaatakowały Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi atakuje Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej. Uderza zarówno w położone tam bazy amerykańskie, jak i obiekty cywilne.