Dowódca amerykańskiej straży granicznej kierujący operacjami służb imigracyjnych w Minneapolis, Greg Bovino, wraz z częścią swoich funkcjonariuszy wkrótce opuści miasto – poinformowała stacja CNN. Decyzja zapadła po fali krytyki, jaka spadła na Bovino za wypowiedzi o Alexie Prettim – mężczyźnie zastrzelonym w sobotę przez jego podwładnych.
- Dowódca amerykańskiej straży granicznej w Minneapolis, Greg Bovino, wraz z częścią funkcjonariuszy, opuści miasto po fali krytyki za kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące śmierci Alexa Prettiego.
- Prezydent Trump, niezadowolony z wizerunku administracji po incydencie, wysłał do Minneapolis nowego koordynatora, Toma Homana, który ma prowadzić bardziej wyważoną politykę imigracyjną.
- Decyzja o zmianach kadrowych i możliwym wycofaniu agentów Border Patrol jest sygnałem łagodzenia dotychczasowej polityki i odpowiedzią na rosnącą krytykę opinii publicznej.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Według CNN Bovino, który w ostatnim czasie stał się twarzą operacji deportacyjnych, wzbudził frustrację w administracji Donalda Trumpa swoim podejściem do tragicznego incydentu. Kilka godzin po zdarzeniu dowódca Border Patrol bezpodstawnie twierdził, że 37-letni pielęgniarz Alex Pretti planował "masakrę" na funkcjonariuszach. W niedzielnym wywiadzie dla CNN oznajmił natomiast, że to nie Pretti, lecz funkcjonariusze są ofiarami tej sytuacji.
Więcej o tragicznym zdarzeniu pisaliśmy: TUTAJ.
W odpowiedzi na kontrowersje prezydent Trump wysłał do Minneapolis koordynatora polityki imigracyjnej, Toma Homana, który ma przejąć kierowanie operacjami w Minnesocie. Według doniesień m.in. Fox News Homan preferuje skupienie się na zatrzymywaniu i deportacji najbardziej niebezpiecznych nielegalnych imigrantów, w przeciwieństwie do bardziej agresywnego podejścia Bovino.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zapowiedziała w poniedziałek, że wszyscy agenci Border Patrol mogą opuścić Minneapolis, jeśli lokalne władze podejmą współpracę ze służbami federalnymi.
Decyzja o zmianach kadrowych jest postrzegana jako sygnał częściowego wycofania się Białego Domu z dotychczasowej polityki. Według źródeł CNN, Donald Trump był niezadowolony z wizerunku swojej administracji po ostatnich wydarzeniach, a sondaże opinii publicznej wskazują na rosnącą krytykę działań służb wśród Amerykanów.
Greg Bovino, czołowa postać widoczna dotychczas podczas federalnych operacji, był krytykowany za swój styl i wizerunek. Jego krótko przystrzyżone włosy i noszony długi płaszcz sprawiały, że niektórzy, w tym gubernator Kalifornii Gavin Newsom, porównywali go do funkcjonariusza SS lub Gestapo.


