Aż 79 proc. Polaków uważa, że politycy nie ponoszą konsekwencji za łamanie prawa, a 69 proc. sądzi, że sądy nie są niezależne od polityków. Tak wynika z najnowszego sondażu CBOS. Zaufanie do wymiaru sprawiedliwości i poczucie równości wobec prawa są w społeczeństwie bardzo niskie.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Ponad połowa ankietowanych (53 proc.) rozumie pojęcie "praworządność" jako równość wszystkich obywateli wobec prawa. 

Dla 45 proc. oznacza ono przestrzeganie prawa przez władze publiczne, a dla 44 proc. - niezależność sądów od polityki. 0 proc. ankietowanych definiuje praworządność jako "przestrzeganie prawa przez obywateli", zaś 12 proc. - jako "dostęp obywateli do sądów i pomocy prawnej".

Zdecydowana większość respondentów (79 proc.) uważa, że politycy nie ponoszą realnych konsekwencji za naruszenie prawa. Tylko 16 proc. jest przeciwnego zdania. 69 proc. Polaków sądzi, że sądy nie są niezależne od polityków, a jedynie 20 proc. uważa, że jest inaczej.

Różnice w ocenie praworządności zależne od poglądów i sytuacji materialnej

Najlepiej stan praworządności oceniają sympatycy Koalicji Obywatelskiej, najgorzej - zwolennicy ugrupowań opozycyjnych, zwłaszcza Konfederacji. 

Wśród osób o lewicowych i centrowych poglądach przekonanie o przestrzeganiu równości wobec prawa jest wyższe niż wśród prawicowców. 

Ocena ta zależy także od sytuacji materialnej - osoby gorzej sytuowane znacznie częściej wskazują na brak równości wobec prawa.

Tylko 34 proc. ankietowanych deklaruje zaufanie do sądów, podczas gdy 54 proc. nie ufa wymiarowi sprawiedliwości. Największe zaufanie do sądów mają osoby o poglądach lewicowych i centrowych, najmniejsze - prawicowi wyborcy.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" zrealizowano w ramach procedury mixed-mode w dniach od 9 do 19 kwietnia na reprezentatywnej próbie liczącej 944 mieszkańców Polski, wylosowanych z rejestru PESEL.