Tanie linie lotnicze Wizz Air uruchomiły nową platformę rezerwacyjną Wizz Link, która ma uprościć planowanie lotów z przesiadkami. Choć system pozwala na zakup biletu obejmującego kilka odcinków podróży w jednej rezerwacji, pasażerowie nadal będą musieli samodzielnie zadbać o przesiadkę.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Nowe rozwiązanie powstało we współpracy z islandzką firmą technologiczną Dohop. Dzięki Wizz Link podróżni mogą łączyć loty przez główne huby przewoźnika i - opcjonalnie - wykupić ochronę ConnectSure. W razie opóźnienia, które uniemożliwi zdążenie na kolejny rejs, linia zapewni przebukowanie na inne połączenie.

Nowa usługa to jednak wciąż tzw. self-transfer. Oznacza to, że bagaż nie zostanie automatycznie nadany na kolejny lot. Po przylocie trzeba odebrać walizki, przejść przez kontrolę celną i ponownie się odprawić. W praktyce oznacza to konieczność zaplanowania dłuższej przerwy między lotami.

Nowa platforma ma znacząco zwiększyć siatkę połączeń. Wizz Air informuje, że Wizz Link otwiera dostęp do ponad 8 tys. nowych kombinacji tras. Wśród nich są m.in. połączenia z Londyn Luton do egipskiego kurortu Marsa Alam przez Rzym, z Kutaisi do Reykjaviku przez Warszawę czy z Aten do Oslo przez Bukareszt.

Co więcej, system może być wykorzystywany także do obniżenia ceny podróży na trasach dostępnych bezpośrednio - kosztem długiego oczekiwania na lotnisku.

Informacja o Wizz Link pojawia się krótko po wprowadzeniu przez przewoźnika usługi "Wizz Class". W jej ramach pasażer może dopłacić, by zachować wolne miejsce obok siebie i podróżować w większym komforcie.