Francuska marynarka wojenna przeprowadziła spektakularną akcję na Morzu Śródziemnym, zatrzymując tankowiec Deyna należący do tzw. rosyjskiej floty cieni. Emmanuel Macron zapewnił, że Francja nie zamierza odpuszczać Rosji i będzie konsekwentnie blokować statki omijające międzynarodowe sankcje. "Trzymamy kurs" – dodał prezydeny, podkreślając jednocześnie, że konflikt w Iranie nie wpłynie na wsparcie dla Ukrainy.

Prezydent Emmanuel Macron poinformował o akcji za pośrednictwem platformy X, publikując zdjęcie śmigłowca unoszącego się nad zatrzymanym tankowcem. "Francuska marynarka wojenna zatrzymała dziś rano na Morzu Śródziemnym kolejny statek z floty cieni" - napisał Macron. Dodał również, że Francja "trzyma kurs" w walce z procederem omijania sankcji.

Macron już wcześniej zapowiadał, że Francja zamierza zwiększyć presję na rosyjską flotę cieni.

Prezydent nie pozostawia wątpliwości co do stanowiska swojego kraju. "Statki, które omijają sankcje międzynarodowe i naruszają prawo morza, finansują rosyjski wysiłek wojenny" - przypomniał.

Macron zapewnił także, że nawet eskalacja konfliktu w Iranie nie odciągnie Francji od wspierania Ukrainy. "Wojna w Iranie nie zmieni naszego poparcia dla Ukrainy" - podkreślił.

To nie pierwsza taka akcja francuskiej marynarki. W styczniu tego roku na Morzu Śródziemnym zatrzymano tankowiec Grinch, objęty sankcjami Zachodu. Z kolei we wrześniu 2025 roku u zachodnich wybrzeży Francji przechwycono inną jednostkę powiązaną z Rosją.

Unijna lista tzw. floty cieni obejmuje obecnie około 590 statków, które umożliwiają Rosji czerpanie dochodów z eksportu ropy naftowej z pominięciem międzynarodowych restrykcji.