Eutanazja 25-letniej Noelii Castillo Ramos, która kilka lat temu padła ofiarą zbiorowego gwałtu, odbiła się szerokim echem w Stanach Zjednoczonych. Jak ujawnia "New York Post", amerykańska administracja domaga się wyjaśnień od Hiszpanii, a Departament Stanu USA wyraża "poważne obawy" dotyczące "licznych systemowych naruszeń praw człowieka".

  • Administracja Donalda Trumpa domaga się od Hiszpanii wyjaśnień po eutanazji 25-letniej Noelii Castillo Ramos.
  • Kobieta kilka lat temu padła ofiarą zbiorowego gwałtu; po tej tragedii próbowała popełnić samobójstwo, w wyniku czego została sparaliżowana.
  • USA wyrażają m.in. "poważne obawy" dotyczące "licznych systemowych naruszeń praw człowieka".
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

"New York Post" dotarł do depeszy z wtorku, w której Departament Stanu USA polecił amerykańskiej ambasadzie w Madrycie zbadanie "postępowania hiszpańskich organów ścigania w sprawie powtarzających się napaści seksualnych, w tym zbiorowych gwałtów", których ofiarą padła 25-letniej Noelia Castillo Ramos.

Placówce polecono, by przekazała hiszpańskiemu rządowi "poważne obawy" USA dotyczące "licznych systemowych naruszeń praw człowieka", które miały skłonić kobietę do podjęcia decyzji o poddaniu się eutanazji. "Jesteśmy głęboko zaniepokojeni zarzutami, że pani Castillo była wielokrotnie wykorzystywana seksualnie podczas pobytu pod opieką państwa i że żaden ze sprawców nie został pociągnięty do odpowiedzialności" - napisano w cytowanej depeszy.

Amerykańska dyplomacja dodała, że 25-latka "w ostatnich godzinach życia wyrażała wahanie co do poddania się eutanazji, ale sygnały te zostały zignorowane", a sprawa "budzi poważne obawy dotyczące stosowania hiszpańskiej ustawy o eutanazji".

Dziennik informuje, że Departament Stanu zwrócił się też do ambasady w Madrycie o podjęcie współpracy z hiszpańskimi władzami w celu ustalenia, czy w zbiorowym gwałcie brali udział imigranci. "Masowa i nielegalna migracja stanowi problem w zakresie praw człowieka, a sprzyjanie tej migracji przez Hiszpanię stanowi poważne zagrożenie dla praw i wolności obywateli hiszpańskich, a także dla bezpieczeństwa w regionie i na świecie" - napisano.

Dramatyczna historia 25-latki

Noelia Castillo Ramos padła w 2022 r. ofiarą zbiorowego gwałtu w ośrodku dla młodzieży. Po tej tragedii próbowała popełnić samobójstwo, skacząc z piątego piętra, w wyniku czego została sparaliżowana.

Dwa lata później kobieta złożyła wniosek o eutanazję, a specjalna komisja medyczna w Katalonii wydała zgodę na jej przeprowadzenie. Proces został jednak wstrzymany na skutek działań ojca kobiety, który - przy pomocy katolickiej organizacji Abogados Cristianos - rozpoczął batalię sądową o utrzymanie córki przy życiu wbrew jej woli.

Po decyzjach hiszpańskich sądów i odrzuceniu wniosku o wstrzymanie procedury przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, kobieta w ubiegły czwartek poddała się eutanazji.

Sprawa, która podzieliła Hiszpanię

Sprawa śmierci 25-latki odbiła się szerokim echem na świecie, a w samej Hiszpanii odżyła debata na temat eutanazji, zalegalizowanej w kraju w 2021 r. Hiszpania stała się wtedy czwartym krajem w Europie - po Holandii, Belgii i Luksemburgu - który wprowadził możliwość jej wykonywania.

W przeprowadzonym w 2021 r. sondażu Centrum Badań Socjologicznych (CIS) 72,4 proc. Hiszpanów poparło prawo do eutanazji, a 15 proc. było przeciw.