Rosną szanse, że w polskich szkołach pojawi się adrenalina, która będzie mogła być wykorzystana, by pomóc uczniom, którzy mają ciężką reakcję alergiczną. Jak ustalił reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, nad takim rozwiązaniem pracuje Ministerstwo Zdrowia po apelach alergologów oraz między innymi Rzecznika Praw Dziecka.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

W czerwcu gotowa może być propozycja rozwiązań prawnych, które pozwolą szkołom, a nie tylko konkretnym pacjentom, kupić adrenalinę na receptę. Wtedy adrenalina w specjalnym wstrzykiwaczu byłaby po prostu trzymana w szafce i mogłaby zostać podana w sytuacji, gdyby uczeń albo inna osoba na terenie szkoły miała wstrząs anafilaktyczny. 

O taką zmianę od kilku tygodni apelują lekarzy, wśród nich prof. Marek Jutel z Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, który podkreśla, że adrenalinę może podawać każdy, także osoby bez wykształcenia medycznego. 

Reakcje anafilaktyczne występują nagle, niespodziewanie. Nawet kiedy wiemy, że są dzieci uczulone, że występują alergie, nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy dziecko nie zje nieświadomie czegoś, co zawiera czynnik alergiczny. Obserwujemy w szkołach i innych placówkach oświatowych sytuacje, gdy dzieci sięgają po cukierki, choćby przy okazji urodzin. Takie sytuacje też rodzą ryzyko reakcji alergicznej - opisuje prof. Jutel.  

Adrenalina w szkołach pojawi się najwcześniej w następnym roku szkolnym. Lekarze deklarują, że przygotują instrukcje oraz inne materiały edukacyjne z podpowiedziami, jak podawać adrenalinę. 

W ostatnich tygodniach postulat alergologów w tej sprawie poparła Rzecznik Praw Dziecka. Monika Horna-Cieślak zauważyła w swoim piśmie, że dostępność epinefryny w szkołach i przedszkolach to zagadnienie złożone, wymagające wyważenia korzyści i ryzyka. 

"Choć możliwość użycia adrenaliny bez recepty mogłaby poprawić reakcję na nagłe przypadki anafilaksji, wiąże się to też z ryzykiem niewłaściwego stosowania i przechowywania. 

Wprowadzenie dostępności leku wymagałoby jasnych procedur, odpowiedniego przeszkolenia personelu oraz stworzenia ram prawnych określających obowiązki i ochronę odpowiedzialności cywilnej pracowników placówek" - czytamy w komunikacie Rzecznika Praw Dziecka.

Czym jest wstrząs anafilaktyczny?


Wstrząs anafilaktyczny to ciężka, szybko rozwijająca się reakcja nadwrażliwości na jakiś czynnik (np. pokarm, jad owadów), w której występuje obniżenie ciśnienia tętniczego zagrażające życiu. 

Leczenie wstrząsu anafilaktycznego to przede wszystkim szybkie podanie adrenaliny. U dzieci najczęstszymi powodami wystąpienia wstrząsu są pokarmy (70 proc.), jady owadów (22 proc.) i leki (7 proc.).

Ostatnio podwoiła się częstotliwość występowania alergii pokarmowych u dzieci do 5. roku życia. Zwiększa się też liczba reakcji alergicznych. Alergia pokarmowa we wczesnym dzieciństwie jest uznawana za pierwszy sygnał potencjalnej choroby atopowej w wieku późniejszym.

Opracowanie: