Rosyjski sąd zdecydował się odrzucić apelację duńskiego Świadka Jehowy. Oznacza to, ze Dennis Christensen będzie musiał odbyć karę sześciu lat w kolonii karnej za "udział w działalności organizacji ekstremistycznej".


Ten wyrok jest straszny i przerażający. Nie zgadzamy się z nim i będziemy dalej walczyć - zapowiedziała po wyroku żona skazanego Irina Christensen.

Duńczyka zatrzymano w 2017 roku po tym, jak Sąd Najwyższy Rosji uznał Świadków Jehowy za grupę ekstremistyczną. Według sądu, skazany "umożliwiał działanie organizacji Świadków Jehowy wiedząc wcześniej o tym, że jest zakazana".

O jego natychmiastowe uwolnienie zaapelowała organizacja Amnesty International. Także MSZ Danii wezwało władze Rosji do poszanowania wolności wyznania i skrytykowało skazanie Christensena.

W rosyjskim systemie karnym dzień w areszcie śledczym liczy się jako 1,5 dnia w kolonii karnej. Odliczając ten okres, Christensen zostanie pozbawiony wolności jeszcze przez 3,5 roku. 

Duńczyk mieszka w Rosji od 1999 r. i jest ożeniony z Rosjanką.

źródło: Associated Press/x-news

Opracowanie: