Nowa aplikacja, za pomocą której można dać znać bliskim, że wciąż się żyje, stała się hitem wśród młodych Chińczyków mieszkających samotnie. W ostatnim czasie zdobyła miano najpopularniejszej płatnej aplikacji w kraju.
- Chińska aplikacja "Czy jesteś martwy?" zdobyła popularność wśród młodych Chińczyków mieszkających samotnie.
- Użytkownicy mogą potwierdzać, że wszystko z nimi w porządku, a w przypadku braku reakcji, aplikacja powiadamia wskazaną osobę kontaktową o możliwym zagrożeniu.
- Twórcy planują rozwój aplikacji, m.in. wersję dla seniorów.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Według prognoz, które przytacza portal dziennika "Global Times", do 2030 roku w Chinach może być nawet 200 milionów jednoosobowych gospodarstw domowych, czyli innymi słowy - osób samotnych. To właśnie do tej grupy kierowana jest aplikacja "Are You Dead?" (w wolnym tłumaczeniu: "Czy jesteś martwy?").
Jej działanie jest proste - co dwa dni użytkownik musi kliknąć duży przycisk, potwierdzając, że wszystko z nim w porządku. W przeciwnym razie aplikacja powiadomi wskazaną osobę kontaktową o możliwym zagrożeniu.
Aplikacja została uruchomiona w maju ubiegłego roku, jednak dopiero niedawno zyskała ogromną popularność, szczególnie wśród młodych ludzi mieszkających samotnie w chińskich miastach. Dzięki temu stała się najchętniej pobieraną płatną aplikacją w kraju.
Wielu użytkowników podkreśla, że obawiają się sytuacji, w której w razie nagłego wypadku nikt nie dowie się o ich problemach. Martwię się, że jeśli coś mi się stanie, mogę umrzeć samotnie, a nikt się o tym nie dowie - mówi jeden z użytkowników, cytowany przez BBC. Dlatego - jak mówi - pobrał aplikację i ustawił swoją mamę jako osobę kontaktową.
Choć mało kto kwestionuje sens istnienia takiej aplikacji, to krytykowana jest jej ponura nazwa. Pojawiły się sugestie, by nadać jej bardziej pozytywny wydźwięk, np. "Czy wszystko w porządku?".
Chociaż sukces aplikacji w pewnej mierze wynika z chwytliwej nazwy, to firma, która ją stworzyła - Moonscape Technologies - oświadczyła, że zdaje sobie sprawę z krytyki obecnej nazwy i rozważa ewentualną zmianę. W planach jest również rozwój aplikacji, m.in. o wersję skierowaną do osób starszych. W kraju, gdzie ponad 20 proc. społeczeństwa stanowią seniorzy, może to być kolejny krok do sukcesu.
Aplikacja, znana międzynarodowo jako Demumu, zdobywa popularność również poza Chinami - m.in. w USA, Singapurze, Hongkongu, Australii i Hiszpanii. Prawdopodobnie największą popularnością cieszy się wśród Chińczyków mieszkających za granicą.
Początkowo aplikacja była darmowa, jednak obecnie można ją kupić w Chinach za niewielką opłatą - cena wynosi zaledwie 8 juanów, czyli nieco ponad 4 złote.


