Po licznych skargach i międzynarodowej krytyce, chatbot Grok stworzony przez xAI - firmę Elona Muska - wprowadził ograniczenia w funkcji generowania i edytowania obrazów na platformie X. Decyzja zapadła po tym, jak narzędzie umożliwiało tworzenie i publikowanie seksualizowanych wizerunków osób bez ich zgody. Rozwiązanie, na jakie wpadł Musk jest jednak dość osobliwe.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Użytkownicy platformy X mogli dotychczas prosić Groka o edytowanie zdjęć osób, w tym o usuwanie elementów garderoby czy umieszczanie postaci w seksualnych pozach. Wygenerowane obrazy były następnie publikowane w odpowiedziach na platformie, często bez wiedzy i zgody osób przedstawionych na zdjęciach. Sytuacja ta wywołała szeroką krytykę zarówno ze strony użytkowników, jak i instytucji międzynarodowych.

Co gorsze, do podobnych praktyk wykorzystywano także zdjęcia dzieci. Sprawa trafiła m.in. do francuskiej prokuratury.

W odpowiedzi na kontrowersje, xAI ogłosiło, że funkcje generowania i edytowania obrazów są teraz dostępne wyłącznie dla płatnych subskrybentów X. Ograniczenie to ma uniemożliwić automatyczne publikowanie kontrowersyjnych treści w odpowiedziach na posty - podaje agencja Reutera.

"Tradycyjne media kłamią"

Jednak użytkownicy nadal mogą korzystać z Groka w dedykowanej zakładce, a następnie samodzielnie publikować wygenerowane obrazy. Co więcej, niezależna aplikacja Grok wciąż pozwala na generowanie obrazów bez konieczności wykupienia subskrypcji.

Komisja Europejska skrytykowała wprowadzone ograniczenia, uznając je za niewystarczające. "Ograniczenie generowania i edytowania obrazów do płatnych subskrybentów nie rozwiązuje naszego podstawowego problemu. Niezależnie od tego, czy ktoś płaci, czy nie, nie chcemy widzieć takich obrazów" - podkreślił rzecznik Komisji. Podobne stanowisko zajęły inne rządy i regulatorzy, którzy wszczęli postępowania wyjaśniające wobec platformy X.

Na prośbę Reutersa o komentarz, xAI odpowiedziało automatycznie wygenerowaną wiadomością: "Tradycyjne media kłamią". Platforma X nie udzieliła oficjalnej odpowiedzi. Sam Elon Musk zapowiedział, że użytkownicy wykorzystujący Groka do tworzenia nielegalnych treści będą ponosić takie same konsekwencje, jak każdy publikujące tego typu materiały.

Niemiecki minister ds. mediów, Wolfram Weimer, określił masowe generowanie półnagich wizerunków mianem "industrializacji molestowania seksualnego".