Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Boris Johnson zrezygnował ze stanowiska. Taką informację podało biuro premier Theresy May.

Boris Johnson / ANDY RAIN /PAP/EPA

Rzecznik premier May podał, że nazwisko następcy Johnsona ma wkrótce zostać podane do wiadomości publicznej. Podkreślił, że szefowa rządu dziękuje mu za dotychczasową pracę. 

Johnson był jednym z wiodących zwolenników Brexitu w rządzie May i liderem kampanii za opuszczeniem Unii Europejskiej podczas referendum w czerwcu 2016 roku.

W niedzielę ze stanowiska zrezygnował minister ds. Brexitu David Davis i jego zastępca, Steve Baker. Byli kluczowymi postaciami w negocjacjach dotyczących opuszczenia UE oraz zwolennikami znaczącego ograniczenia relacji ze Wspólnotą i wiodącymi oponentami postulowanego przez premier Theresę May i ministra finansów Philipa Hammonda tzw. miękkiego Brexitu.

Nowym ministrem ds. Brexitu został Dominic Raab, który dotychczas kierował resortem budownictwa rodzinnego.

Do kryzysu w rządzie May doszło zaledwie dwa dni po zaprezentowaniu w piątek trzystronicowego zarysu rządowego stanowiska w sprawie dalszych negocjacji dotyczących wyjścia z UE. Został on przyjęty - jak przekonywała premier - przy poparciu wszystkich ministrów podczas całodniowego wyjazdowego posiedzenia rady gabinetowej w letniej rezydencji szefowej rządu w Chequers.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z UE 29 marca 2017 roku i powinna opuścić Wspólnotę 29 marca 2019 roku. Zgodnie z dotychczasowym porozumieniem o okresie przejściowym wszystkie dotychczasowe zasady - w tym dotyczące swobody przepływu osób - będą obowiązywały do 31 grudnia 2020 roku. 

(MN)