Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział możliwość przeniesienia części amerykańskich wojsk wycofywanych z Niemiec do Polski. W trakcie rozmowy z dziennikarzami podkreślił doskonałe relacje z polskim prezydentem oraz wyraził uznanie dla jego postawy. Trump odniósł się także do kwestii rozejmu między Rosją a Ukrainą, podkreślając swoją rolę w inicjatywie zawieszenia broni.
- Donald Trump rozważa przeniesienie amerykańskich żołnierzy z Niemiec do Polski.
- Prezydent USA podkreślił bardzo dobre relacje z polskim prezydentem.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Podczas piątkowej rozmowy z dziennikarzami prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump został zapytany o możliwość przeniesienia amerykańskich żołnierzy wycofywanych z Niemiec do Polski. Trump przyznał, że Polska wyraża takie oczekiwania i nie wykluczył, że taki scenariusz jest możliwy.
Polska by tego chciała. Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Nawrockim). Pamiętacie, poparłem go, a on wygrał mimo że był daleko z tyłu. Jest wielkim fighterem i świetnym gościem, bardzo go lubię, więc to możliwe - powiedział amerykański prezydent.
Na pytanie, czy rzeczywiście zdecyduje się na taki ruch, Trump odpowiedział, że "może" to zrobić, jednak nie zadeklarował jednoznacznie podjęcia takiej decyzji.
W ubiegłym tygodniu Donald Trump zapowiedział, że wycofa z Niemiec znacznie więcej amerykańskich żołnierzy niż dotychczas ogłoszone 5 tysięcy. Od tego czasu nie pojawiły się jednak żadne nowe szczegóły dotyczące tej operacji. Sekretarz stanu Marco Rubio potwierdził w piątek, że w sprawie relokacji wojsk nie zapadły jeszcze żadne ostateczne decyzje.
Podczas rozmowy z dziennikarzami Donald Trump odniósł się również do ogłoszonego trzydniowego rozejmu między Rosją a Ukrainą, który ma obowiązywać w związku z obchodami rosyjskiego Dnia Zwycięstwa. Prezydent USA podkreślił, że to on był inicjatorem zawieszenia broni, a nie prezydent Rosji Władimir Putin. Trump wyraził nadzieję, że rozejm przerodzi się w trwałe porozumienie pokojowe.
Zapytany o możliwość wysłania swojego zespołu do Moskwy na dalsze negocjacje dotyczące konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, Donald Trump stwierdził, że byłby gotów podjąć taki krok, jeśli uznałby, że może to przynieść pozytywne rezultaty.


