Dr Michał Sopiński nie jest już rektorem-komendantem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał go w związku z rażącym i uporczywym naruszaniem przepisów prawa.
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
- Postępowanie administracyjne wobec Sopińskiego prowadzone było od marca br.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Od marca br. Ministerstwo Sprawiedliwości prowadziło w sprawie Sopińskiego postępowanie administracyjne. Było ono wszczęte z urzędu przez szefa MS Waldemara Żurka. W piątek szef MS napisał na platformie X, że decyzję o odwołaniu rektora AWS podjął po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego oraz po otrzymaniu pozytywnych opinii od Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. "Powodzenia w dalszej karierze politycznej, oby jak najdalej od uczelni publicznych" - dodał Żurek.
Resort sprawiedliwości zaznaczył zaś w komunikacie, że odwołanemu rektorowi przysługują "przewidziane prawem środki zaskarżenia, w tym wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy". Z kolei dalsze działania dotyczące zapewnienia ciągłości kierowania Akademią Wymiaru Sprawiedliwości - jak zapewnia MS - będą podejmowane zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Wkrótce potem do decyzji o swoim odwołaniu odniósł się na platformie X Sopiński.
"Uprzejmie informuję, że żadna decyzja nie została mi doręczona zgodnie z KPA. Równocześnie minister sprawiedliwości nie mógł mnie odwołać z uwagi na zabezpieczenie udzielone przez Trybunał Konstytucyjny, o czym minister sprawiedliwości został powiadomiony zarówno przez Trybunał, jak też przeze mnie jako stronę. Normalnie wykonuje więc dalsze obowiązki rektora" - oświadczył.
Jak wyliczono w piątkowym komunikacie MS, powody odwołania mają związek z trzema kwestiami. Pierwsza dotyczy - jak to określono - "poważnych nieprawidłowości przy doktoratach". "Nie były to uchybienia techniczne ani marginalne - dotyczyły procedur, które przesądzają o wiarygodności uczelni jako podmiotu uprawnionego do nadawania stopni naukowych" - zaznaczono.
Kolejnym powodem odwołania - jak wskazał resort - była "demonstracyjna aktywność polityczna". "Ustalono, że w okresie pełnienia funkcji kierowniczej dr Michał Sopiński prowadził w mediach społecznościowych aktywność o jednoznacznie politycznym, systematycznym i demonstracyjnym charakterze. Taki sposób działania pozostawał w sprzeczności ze szczególnym statusem uczelni Służby Więziennej oraz z wymogiem apolityczności tej formacji" - podkreśliło MS.
Trzecim powodem było natomiast "zagrożenie dla aplikacji kuratorskiej". "Rektor-komendant nie był uprawniony do podważania statusu prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie ani do uzależniania wykonania zadań publicznych od własnej oceny tej kwestii" - stwierdziło MS, wskazując, że "działanie to prowadziło do realnego zagrożenia dla prawidłowej organizacji aplikacji".
"Każdy z tych obszarów miał istotne znaczenie, jednak rozstrzygające było ich łączne znaczenie. Sprawa nie dotyczyła odosobnionych błędów, lecz powtarzalnego sposobu działania naruszającego standardy legalności, apolityczności i odpowiedzialności" - podkreśliło ministerstwo.
Jak czytamy w komunikacie MS, "autonomia uczelni nie oznacza wyłączenia jej spod nadzoru legalności". "Uczelnia publiczna korzysta z autonomii wyłącznie w granicach prawa. Nie może być ona rozumiana jako uprawnienie do ignorowania ustawowych kompetencji organów nadzorczych ani do tworzenia obszaru działalności pozostającego poza jakąkolwiek kontrolą" - wskazano.
"Osoba stojąca na czele uczelni służb państwowych, funkcjonującej w bezpośrednim związku z wymiarem sprawiedliwości, musi zachowywać szczególną neutralność. Jej rektor-komendant nie może wykorzystywać autorytetu funkcji do prowadzenia bieżącej aktywności politycznej" - zaznaczył resort.
Jeszcze w 2024 r. ówczesny minister sprawiedliwości - Adam Bodnar - zarzucił Sopińskiemu m.in. naruszenie zasady apolityczności i informował o rozpoczęciu przeciwko rektorowi procedury postępowania dyscyplinarnego.
Jak informowało wtedy MS, jedną z podstaw do takich działań była kwestia "publicznego angażowania się (dr. Sopińskiego) w politykę" w okresie od marca 2023 r. do kwietnia 2024 r. W ocenie MS rektor-komendant regularnie publikował w swoich mediach społecznościowych treści o charakterze politycznym, otwarcie wspierał konkretną partię polityczną (Suwerenną Polskę, wcześniej Solidarną Polskę) oraz określony obóz polityczny, a także "wykorzystywał swoją funkcję do działań autopromocyjnych o charakterze politycznym".
MS zwracało też uwagę na działania Sopińskiego, które - w ocenie resortu - były "atakowaniem naukowców za ich badania". "W maju 2023 r. dr Sopiński opublikował na swoim profilu w serwisie społecznościowym X wpis, który nawoływał do przemocy fizycznej i upokorzenia wobec prof. Jana Grabowskiego oraz prof. Barbary Engelking, badaczy Holocaustu z Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN. W treści wpisu pojawiły się sformułowania wzywające do 'golenia głów', co stanowi formę przemocy symbolicznej i fizycznej. Apelował o stosowanie innych form represji, takich jak pozbawienie obywatelstwa i tytułów naukowych" - pisał w 2024 r. resort.
"Bodnar chciał, żeby zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Ale postępowanie dyscyplinarne nie zostało wszczęte. Jest różnica między trybem dokonanym a niedokonanym. To tak, jakbym zawiadomienie do prokuratury nazwał rozpoczęciem procedury skazania" - pisał w styczniu br. na platformie X Sopiński.
W połowie lipca ub.r. Senat przyjął bez poprawek zainicjowaną przez MS nowelizację ustawy zakładającą m.in. zmianę nazwy funkcjonującej w ramach Służby Więziennej Akademii Wymiaru Sprawiedliwości na Akademię Służby Więziennej. Po zmianach proponowanych w noweli miało nastąpić wprowadzenie nadzoru dyrektora generalnego Służby Więziennej nad realizacją zadań organizacyjnych Akademii, natomiast w pozostałych sprawach - nadzoru Ministra Sprawiedliwości. Z dniem wejścia ustawy w życie wygasać miała także kadencja rektora-komendanta AWS. Nowela została jednak zawetowana w sierpniu ub.r. przez prezydenta Andrzeja Dudę. Głównym celem działalności powołanej w 2018 r. akademii jest kształcenie i wychowywanie funkcjonariuszy Służby Więziennej, funkcjonariuszy innych służb oraz osób cywilnych.


