Policja z Góry Kalwarii złapała dwóch młodych złodziei, którzy ukradli samochód i wbili się nim w kościelne ogrodzenie. Obaj mieli ponad promil alkoholu we krwi.

Policja z Góry Kalwarii złapała dwóch młodych złodziei, którzy ukradli samochód i wbili się nim w kościelne ogrodzenie. Obaj mieli ponad promil alkoholu we krwi.
Zniszczyli ogrodzenie kościoła kradzionym autem. Zdjęcie ilustracyjne. /www.pixabay.com /Internet


17 i 19 lat - w takim wieku są dwaj młodzi złodzieje, którzy w nocy weszli na teren jednej z posesji znajdującej się w miejscowości Góra Kalwaria i ukradli zaparkowany na niej samochód daewoo matiz. Jak poinformował nadkom. Jarosław Sawicki nie napracowali się mocno, ponieważ w środku auta właściciele pozostawili kluczyki. Złodzieje przekręcili stacyjkę i odjechali. Daleko nie zajechali, bo kawałek dalej wbili się w ogrodzenie kościoła - dodał Sawicki.

Już po kilkunastu minutach funkcjonariusze odnaleźli samochód, oraz sprawców podejrzewanych o kradzież. Obaj byli pijani. Każdy z nich miał ponad promil alkoholu w organizmie. 17 i 19 - latek usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży, a starszy z nich dodatkowo kierowanie pod wpływem alkoholu.

Jak wynika z policyjnych statystyk podczas ferii wzrasta liczba młodych ludzi, które wchodzą w konflikt z prawem. Tylko podczas pierwszego tygodnia ferii policjanci zatrzymali aż 7 młodych osób z terenu powiatu piaseczyńskiego. Przed kilkoma dniami w ręce stróżów prawa trafiły trzy piętnastolatki, które dokonały kradzieży w centrum handlowym na Mokotowie, oraz dwaj chłopcy kradnący w supermarkecie m.in. alkohol.

Opracowanie:

Opracowanie: