Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszała Paula S., 24-letnia matka noworodka, które wczoraj rano znaleziono na ulicy w Szczecinku. Prokuratura nie wyklucza, że dziecko zostało wyrzucone z okna mieszkania. Partner kobiety ma już zarzut posiadania narkotyków. Lekarze cały czas walczą o życie noworodka. Dziecko - jak informują śledczy - ma bardzo poważne obrażenia organów wewnętrznych.

Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszała Paula S., 24-letnia matka noworodka, które wczoraj rano znaleziono na ulicy w Szczecinku. Prokuratura nie wyklucza, że dziecko zostało wyrzucone z okna mieszkania. Partner kobiety ma już zarzut posiadania narkotyków. Lekarze cały czas walczą o życie noworodka.  Dziecko - jak informują śledczy - ma bardzo poważne obrażenia organów wewnętrznych.
Matka noworodka doprowadzona do prokuratury /iszczecinek

Cały czas trwa walka o życie noworodka, który wczoraj został znaleziony na ul. Armii Krajowej w Szczecinku. Dziecko zostało przetransportowany do szpitala w Koszalinie. Wcześniej, w szczecineckiej placówce udało się przywrócić czynności życiowe. Lekarze są przekonani, że gdyby dziecko dłużej leżało w takim stanie na ziemi nie byłoby szans na jego uratowanie.

Po przeprowadzonych badaniach lekarze ze Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie stwierdzili, że dziecko odniosło szereg bardzo poważnych obrażeń organów wewnętrznych. Określają to jako uraz wielonarządowy, a stan zdrowia dziecka - jako chorobę realnie zagrażającą jego życiu - powiedział rzecznik prasowy koszalińskiej prokuratury Ryszard Gąsiorowski.

Jak z kolei przyznaje w rozmowie z portalem iszczecinek.pl dr Anita Gacka-Krupa z dziecięcego OIOM-u szpitala w Koszalinie, gdyby dziecko leżało dłużej na ulicy z pewnością nie udałoby się go uratować. Kobieta, która znalazła dziecko, w dużej mierze przyczyniła się do uratowania mu życia - przyznaje. 

Cały uraz wielonarządowy spowodowany jest właśnie upadkiem z wysokości - dotyczy głowy, klatki piersiowej i jamy brzusznej. Stan jest bardzo ciężki. Dziecko cały czas walczy o życie. Jest w trakcie intensywnej terapii i intensywnej diagnostyki. Kolejne godziny będą decydujące dla dziecka, dla jego stanu i przeżycia - podkreśla dr Anita Gacka-Krupa

Matka dziecka w prokuraturze

Przed 13 do Prokuratury Rejonowej w Szczecinku została doprowadzona matka noworodka. Wcześniej śledczy nie mogli jej przesłuchać ze względu na stan zdrowia. 24-latka przebywała w Szpitalu Miejskim w Szczecinku. 

Chwilę po później śledczy doprowadzili do prokuratury także konkubenta kobiety.

Partner życiowy kobiety został we wtorek zatrzymany w związku z ujawnieniem na terenie mieszkania narkotyków i przesłuchany w charakterze podejrzanego. Składał wyjaśnienia, ale na temat ich treści nie mogę obecnie informować ze względu na zachowanie tajemnicy śledztwa - zaznaczył Gąsiorowski. Mężczyźnie postawiono zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dziecko mogło zostać wyrzucone przez okno

Szczecinek: Noworodek znaleziony obok śmietnika najpewniej został wyrzucony przez okno

Noworodek znaleziony przy śmietniku przy ul. Armii Krajowej w Szczecinku w Zachodniopomorskiem. Lekarzom udało się ustabilizować jego stan. Wszystko wskazuje na to, że dziecko zostało tuż po porodzie wyrzucone przez okno - usłyszała dziennikarka RMF FM Aneta Łuczkowska od badających sprawę... czytaj więcej


Rzecznik prokuratury powiedział, że rodzina ma 3-letnią córkę. Dziecku nic nie zagraża, w chwili obecnej opiekę nad nią sprawuje najbliższa rodzina - dodał.

We wtorek w Szczecinku 24-letnia kobieta urodziła dziecko w prywatnym mieszkaniu, bez pomocy lekarzy i personelu medycznego. Około godz. 10 noworodek został znaleziony przez przechodniów na ul. Armii Krajowej. Prokuratura zakłada, że dziecko mogło zostać wyrzucone przez okno mieszkania. 



(adap)