Choć najsłynniejsze zabawy sylwestrowe odbywają się na nowojorskim Times Square, czy też w Sydney, nie trzeba jechać zagranicę, by się dobrze bawić. Polacy wiedzą o tym bardzo dobrze!
Wiele osób zdecydowało się bowiem pożegnać stary rok i przywitać nowy na dużych imprezach plenerowych, balach czy potańcówkach w klubach. Inni z kolei wybrali kameralne przyjęcia w gronie znajomych albo spędzenie czasu pod kocem i przed telewizorem.
Jako pierwsi, bo o godz. 11:00 czasu polskiego, Nowy Rok przywitali mieszkańcy Wysp Line, wchodzących w skład wyspiarskiego państwa Kiribati. O tej samej godzinie rok 2024 rozpoczął się na wyspach wchodzących w skład położonych w Oceanii państw Samoa i Tonga i Wyspy Bożego Narodzenia.
W Nowej Zelandii Nowy Rok przywitano o godz. 12:00 czasu polskiego (z wyjątkiem Wysp Chatham, które przywitały go już 45 minut wcześniej). Mieszkańcy Auckland świętowali Nowy Rok hucznymi fajerwerkami. O godzinie 13:00 czasu polskiego świętowanie rozpoczęło się w najbardziej na wschód wysuniętych częściach Rosji.
W dużej części Australii, w tym w Melbourne, Sydney i Canberze, Nowy Rok rozpoczął się o godz. 14:00 czasu polskiego. Inne części tego kraju Nowy Rok przywitały o godz. 14:30 (Adelajda), godz. 15:00 (Brisbane), godz. 15:30 (Darwin, Alice Springs) i godz. 16:15 (Eucla) czasu polskiego.
Po Australii przyszedł czas na Japonię (godz. 16:00 czasu polskiego) i Chiny (godz. 17:00) oraz inne azjatyckie kraje. Następnie Nowy Rok witały Afryka i Europa, a później przyjdzie czas na obie Ameryki.
Jako ostatni Nowy Rok przywitają mieszkańcy Samoa Amerykańskiego - dopiero w niedzielę o godz. 12:00 czasu polskiego.
Technicznie rzecz biorąc jeszcze później Nowy Rok nastąpi na wyspach Baker i Howland, bo w niedzielę o godz. 13:00 czasu polskiego. Są one jednak niezamieszkałe.