Wobec podejrzanych śledczy nie zastosowali żadnych środków zapobiegawczych. Przemysławowi Sz. grozi do trzech lat więzienia, a Łukaszowi R. od trzech miesięcy do pięciu lat - powiedziała Justyna Pilarczyk, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu portalowi Onet.pl.
Zarzuty to pierwsze efekty śledztwa dotyczącego śmierci 20-latka z Roztoki w powiecie świdnickim. W nocy z 25 na 26 września bawił się on ze swoimi znajomymi w klubie X-Demon we Wrocławiu. Wtedy zaginął. Ostatni raz widziany było około godziny 2 w nocy. Na nagraniach z monitoringu widać, że nie był w najlepszym stanie. Poszukiwania trwały tydzień. Ciało studenta wyłowiono 3 października z Odry w okolicach wrocławskiego Kozanowa. Do tej pory nie wiadomo jak zginął. Trwa oczekiwanie na pełne wyniki sekcji zwłok.
Postępowanie jest w toku. Wykonywane są dalsze czynności procesowe w sprawie - dodała portalowi Onet.pl Justyna Pilarczyk.
Niewykluczone, że będą kolejne zatrzymania w tej sprawie.