​37-letnia kobieta idąca chodnikiem została potrącona przez pijanego kierowcę w Ostrowie Wielkopolskim. Sprawca uciekł, ale został już zatrzymany. Lekarzom nie udało się uratować życia potrąconej kobiety.

  • W Ostrowie Wlkp. pijany kierowca potrącił na chodniku 37-letnią kobietę, która później zmarła w szpitalu.
  • Sprawca uciekł, ale zgubił tablicę rejestracyjną. Policja złapała go ok. godzinę po zdarzeniu.
  • Około 10 km od miejsca zdarzenia zatrzymano 26-letniego mężczyznę i 26-letnią kobietę, oboje mieli po 2 promile alkoholu we krwi.
  • Według wstępnych ustaleń kierowca stracił panowanie nad pojazdem na łuku i zjechał na drogę pieszo-rowerową, gdzie potrącił kobietę.
  • Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

37-latka potrącona na chodniku

Ostrowska policja otrzymała zgłoszenie o rannej kobiecie po godz. 4:00 nad ranem. Na miejsce zdarzenia w rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej w Ostrowie Wlkp. przyjechały policja i pogotowie.

Okazało się, że 37-latka została potrącona na chodniku przez pijanego kierowcę. Ranna kobieta została przetransportowana do szpitala. Tam, mimo udzielonej pomocy, zmarła.

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale po drodze zgubił tablicę rejestracyjną.

Sprawca miał 2 promile alkoholu w organizmie

W wyniku podjętych działań poszukiwany samochód znaleziono po godzinie 5 w miejscowości Przygodzice (10 km od Ostrowa Wlkp. - przyp. red.). W samochodzie znajdowały się dwie osoby - powiedziała rzecznik oficer prasowa ostrowskiej policji asp. Ewa Golińska-Jurasz.

Policja zatrzymała do sprawy 26-letniego mężczyznę i 26-letnią kobietę. Oboje byli nietrzeźwi - badanie wykazało po 2 promile alkoholu w ich organizmach.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca bmw na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na drogę pieszo-rowerową i potrącił znajdującą się tam kobietę.

Osoby zostały zatrzymane i osadzone w policyjnym areszcie. Pobrano od nich krew do dalszych badań - przekazała oficer prasowa ostrowskiej policji. Wszystkie czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora.