Jak podają szwajcarskie media, nawet 47 osób mogło zginąć w wyniku pożaru w barze La Constellation w Crans-Montana w Szwajcarii. Do tragedii doszło podczas sylwestrowej nocy. Wśród ofiar są osoby różnych narodowości. Rannych jest około 115 osób. Większość z nich ma poważne obrażenia i oparzenia. Według najbardziej prawdopodobnego scenariusza najpierw w lokalu wybuchł pożar, który doprowadził do eksplozji.
- Tragiczny pożar wybuchł w barze w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana podczas sylwestrowej imprezy. Mogło zginąć nawet 47 osób.
- Rannych jest około 115 osób, wiele z poważnymi oparzeniami. Miejscowe szpitale są przepełnione, poszkodowani trafiają do innych miast.
- Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana, podejrzewa się użycie materiałów pirotechnicznych lub tzw. zimnych ogni.
- Władze kantonu Valais ogłosiły stan wyjątkowy. Tragedia nie jest traktowana jako atak terrorystyczny.
- Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W wyniku pożaru w barze w Crans-Montana, w kantonie Valais, mogło zginąć nawet 47 osób. Ofiary są różnych narodowości. Rzecznik resortu spraw zagranicznych Polski Maciej Wewiór przekazał w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Michałem Radkowskim, że trwa sprawdzanie, czy wśród ofiar są Polacy. Resort pozostaje w kontakcie ze służbami konsularnymi w Szwajcarii.


