Rakieta firmy SpaceX z czwartym satelitą ICEYE dla polskiego wojska ok. godz. 9 czasu polskiego wystartowała z bazy kosmicznej w Kalifornii. Po ponad 2 godzinach satelita znalazł się na orbicie. "W 2023 roku mieliśmy 0 satelitów. Pod koniec tego roku będzie ich 9! To fundamentalna zmiana dla zdolności Sił Zbrojnych i Polski w ogóle" - ocenił na portalu X wiceminister obrony Cezary Tomczyk. Również szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał strategiczne znaczenie tego projektu dla polskiej armii.

Rakieta nośna z 45 ładunkami została wystrzelona z bazy kosmicznej Vandenberg. Po 2 godzinach i 26 minutach od startu satelita polsko-fińskiej firmy ICEYE, dostarczony Siłom Zbrojnym RP w ramach programu MikroSAR, znalazł się na orbicie.

"Budujemy wojskową konstelację radarową POLSARIS, dzięki której Wojsko Polskie zyskuje nowe zdolności obrazowania Ziemi bez względu na porę dnia czy warunki atmosferyczne. Zyskujemy dostęp do kluczowych danych w sytuacjach, które wymagają natychmiastowego działania - to realne wsparcie dla wojsk operacyjnych i całego systemu bezpieczeństwa państwa" - wyjaśnił na portalu X minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. "Dziś nowe technologie, w tym systemy satelitarne są jednym z podstawowych narzędzi do budowy niezwykle ważnych zdolności obronnych naszego kraju" - dodał.

28 listopada 2025 r. na orbitę trafił pierwszy satelita ICEYE dla Sił Zbrojnych RP, a w marcu dołączyły do niego kolejne dwa.

Wszystkie polskie satelity są wyposażone w autorski radar z syntetyczną aperturą. Technologia ta pozwala satelicie "widzieć" w dzień i w nocy, a fale mikrofalowe przenikają przez chmury, dym i mgłę.

"Dzięki temu możliwe jest precyzyjne wykrywanie obiektów i zmian w terenie, niezależnie od pogody. Ponieważ satelity radarowe nie wykorzystują światła widzialnego, obraz jest monochromatyczny. Odporność na warunki atmosferyczne i zdolność do obrazowania 24/7 sprawiają, że SAR jest idealnym narzędziem do zastosowań wojskowych oraz w zarządzaniu kryzysowym" - podała firma ICEYE.