40-letni kierowca staranował w Piekarach Śląskich 7 samochodów. Samochody stały na parkingu. Kierowca twierdzi, że... nic nie pamięta.

Policjantów zawiadomiła mieszkanka osiedla Andaluzja w Piekarach Śląskich. Kobieta podejrzewała, że to prawdopodobnie pijany kierowca taranuje zaparkowane samochody.

Mężczyzna odjechał, ale niedługo potem został zatrzymany. Zachowywał się nienaturalnie i kontakt z nim był utrudniony. Ale badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu.

Powiedział natomiast policjantom, że bierze lekarstwa i nie pamięta zarówno jazdy samochodem, jak i tego, że uszkodził inne auta.

Policjanci pobrali od mężczyzny krew do badań, żeby sprawdzić, czy nie był on pod wpływem narkotyków. Gdyby tak się stało, groziłoby mu do 2 lat więzienia.

(j.)