NSZZ "Solidarność" krytykuje rządowy projekt "Rodzina 500 plus". Związkowcy podkreślają w swojej opinii do projektu, że wprowadzenie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczenia z programu, zaprzecza powszechności tego rozwiązania. Tylko 31 proc. rodzin otrzyma 500 zł na pierwsze dziecko - podkreślają przedstawiciele "Solidarności".

NSZZ "Solidarność" krytykuje rządowy projekt "Rodzina 500 plus". Związkowcy podkreślają w swojej opinii do projektu, że wprowadzenie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczenia z programu, zaprzecza powszechności tego rozwiązania. Tylko 31 proc. rodzin otrzyma 500 zł na pierwsze dziecko - podkreślają przedstawiciele "Solidarności".
Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska /arch. RMF FM /

W odpowiedzi na wątpliwości związkowców, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska tłumaczy, że zasadniczych zmian w programie "500 plus" nie będzie. Piątek jest ostatnim dniem konsultacji społecznych w tej sprawie. Solidarność krytykuje zbyt niskie kryterium dochodowe projektu. "Osiemset złotych to mniej niż minimum socjalne" -  piszą związkowcy i domagają się rozszerzenia programu o dorosłe dzieci, które kontynuują naukę.

CO DO TEJ PORY WIADOMO O PROJEKCIE? SPRAWDŹ

Kryterium dochodowe jest najwyższe ze wszystkich form pomocy społecznej  - odpowiada związkowcom minister Elżbieta Rafalska. W pomocy społecznej wynosi ono 514 złotych, niewiele ponad 600 złotych wynosi kryterium dochodowe przy świadczeniach rodzinnych. Fundusz alimentacyjny to 725 złotych - wylicza szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej. Nie ma też możliwość rozszerzenia programu o starsze dziec, przy niższej kwocie świadczenia. To program 500 plus i tak pozostanie  - podkreśla.

Mamy zarezerwowane w budżecie siedemnaście miliardów złotych. Wypłaty ruszą pierwszego kwietnia - usłyszał od minister reporter RMF FM.

Bardzo chcielibyśmy, aby to wsparcie można było skierować i zaadresować do każdego polskiego dziecka. Są tu ograniczenia finansowe. I koszt takiego programu wzrósłby dwukrotnie, czyli to nie byłoby 22-23 mld (złotych) w skali roku, tylko jeszcze raz tyle. Ponieważ oczekiwanym efektem naszego programu ma być wzrost narodzin i zmiana tego modelu rodziny z dwa plus jeden na dwa plus dwa, wybraliśmy ten wariant, który zachęca rodziny do posiadania drugiego dziecka. Państwo polskie będzie brało udział w obniżeniu kosztów wychowania tego drugiego dziecka, ale mówimy też wyraźnie: pomagamy też rodzinom z jednym dzieckiem, rodzinom, które są w trudnej sytuacji materialnej, jeżeli spełnią kryterium dochodowe - tłumaczyła z kolei minister w TVN24.
Roczna pomoc na jedno dziecko to jest 6 tys. zł. W skali 18 lat państwo polskie chce pomóc w wymiarze 108 tysięcy złotych. To jest naprawdę potężna pomoc, która będzie istotnym wsparciem dla rodzin wielodzietnych, dla rodzin z niepełnosprawnym dzieckiem, dla rodzin z dwójką dzieci - podkreśliła.

Program "Rodzina 500 plus" zakłada przekazywanie nieopodatkowanych 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie, bez dodatkowych warunków. Rodziny o niskich dochodach otrzymać mają wsparcie także na pierwsze dziecko.Natomiast OPZZ proponuje, by "umożliwić uzyskiwanie świadczenia na dziecko, które ukończyło 18 lat, ale nadal się uczy i pozostaje na utrzymaniu rodziny". Podobne propozycje ma Solidarność: wydatki na dzieci starsze rosną z ich wiekiem, między innymi ze względu na podejmowaną przez nie edukację. Uzasadnionym jest zatem przedłużenie wypłaty świadczenia wychowawczego co najmniej do dnia ukończenia przez dziecko pełnoletnie szkoły ponadgimnazjalnej - czytamy w opinii do rządowego projektu.