Przed wyborami parlamentarnymi nie zostaną ogłoszone wyniki prac sejmowego zespołu ds. reparacji od Niemiec. Arkadiusz Mularczyk tłumaczy, że nie chciałby, aby temat reparacji był łączony z kampanią wyborczą.

Wyniki pracy Parlamentarnego Zespołu do spraw "Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce Od Niemiec Za Szkody Wyrządzone W Trakcie Drugiej Wojny Światowej" poznamy dopiero w kolejnej kadencji. Konkluzje pojawią się dopiero po wyborach, mówi w rozmowie z RMF FM poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Nie chciałbym, żeby ten temat był łączony z kampanią wyborczą. To jest temat o charakterze fundamentalnym i dlatego powinien być rozpatrywany w spokoju - podkreślił poseł.

Szef sejmowego zespołu dodał też, że nie wszystko jest jeszcze gotowe.

Mówimy o, po pierwsze, przygotowaniu raportu, podjęciu działań dyplomatycznych na arenie międzynarodowej, ale także otwarciu ścieżki, uruchomieniu procedur, które wiązałyby się z dochodzeniem roszczeń dla osób indywidualnych - wskazał Mularczyk. To mają być zadania na nową kadencję.